28 listopada 2006

Modernizacja terenów rekreacyjnych przy "Mrowisku" - 28.11.2006.

Budowa hotelu na pl. Słowiańskim - 28.11.2006

Renowacja budynku RCAK - 28.11.2006

RCAK czeka na malowanie.

Regionalne Animacji Centrum Kultury przy Sienkiewicza zastawione rusztowaniami, ale wkrótce odsłoni się przed zielonogórzanami już po remoncie. Prace przy elewacji są na ukończeniu i jeśli pogoda się nie popsuje zakończą się w terminie. Większość robót od frontu jest już wykonana, poprawiony został także dach, gdzie pozostały jeszcze w niektórych miejscach obróbki blacharskie i przy kominach.

Przed dokonaniem wyboru kolorystyki obiektu na budynek RCAK naniesiono próbki kolorów. Wojewódzka konserwator zabytków Barbara Bielinis-Kopeć przyznaje, że ciężko było dotrzeć do oryginalnej kolorystyki, bo na budynku było kilka warstw, ale znaleziono fragmenty odzwierciedlające pierwotne barwy, które wyłoniły się również na ogrodzeniu. W odtworzeniu kolorystyki pomogły zdjęcia zabytkowego obiektu dostarczone przez dyrektora RCAK. Budynek będzie miał jasne barwy – kolor piaskowy w ciepłym odcieniu. Udało się go dobrać dopiero po kilku próbach. Detale architektoniczne takie jak kolumny i konsole pod gzymsem będą ciemniejsze. Koszt prac w RCAK oszacowano na prawie 700 tysięcy złotych.

Sylwia Misiak

(źródło: rzg.pl)

Usterki na ul. Zacisze.

Nie mów hop, dopóki nie przeskoczysz - taką radę dla firmy Sanbud mają pracownicy Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta. Firma Sanbud, która ma niemal monopol na wykonywanie remontów dróg w mieście, zajmowała się ostatnio ulicą Zacisze. Termin zakończenia prac upływa 8. grudnia, tymczasem budowlańcy już w piątek triumfalnie ogłosili, że wszystko jest gotowe do odbioru. Urzędnicy przyszli więc sprawdzić jak jest w rzeczywistości i okazało się, że modernizacja drogi nie do końca spełnia oczekiwania i sporo rzeczy trzeba będzie poprawić.

„Fatalnie została ułożona masa bitumiczna, koło ronda, łączącego ulicę Zacisze z Działkową i to Sanbud musi poprawić” – mówi Henryk Napierała z Urzędu Miasta. Na poprawę Sanbud ma czas właśnie do 8. grudnia. To jednak nie jedyne uchybienia. Źle zostały wykonane zjazdy z ulicy Zacisze do okolicznych hurtowni. O ile tutaj z masą bitumiczna nie ma problemów, to nawierzchnia ulicy sięga kilka centymetrów nad chodnik, a powinno być odwrotnie. „Taki błąd może mieć poważne konsekwencje. Kiedy spadnie deszcz woda będzie spływała na te zjazdy, a przechodnie będą musieli przeskakiwać nad kałużami. "Na to nie pozwolimy i wymusimy na firmie poprawę tego stanu rzeczy” - tłumaczy Napierała.
Urzędnicy wystawili też ocenę firmie Sanbud za ostatnie prace. Dobrze został wykonany remont czwartego odcinka Obwodnicy Śródmiejskiej, a kiepsko ulica Botaniczna i Zacisze. Bilans: minus jeden.

Michał Korościel

(źródło: rzg.pl)

27 listopada 2006

Cmentarne inwestycje.

Dom przedpogrzebowy w nowej części cmentarza przy ulicy Wrocławskiej jest już na ukończeniu. Nowy budynek powstał w ramach rozbudowy cmentarza i będzie służył do ceremonii pogrzebowych. Budynek wygląda bardzo nowocześnie i przykuwa uwagę kierowców jadących Wrocławską. Równie interesujące jest jego wnętrze.

Powstała tam m.in. kaplica, sala pożegnań, a także pokój dla kapłana. Gotowe są również pomieszczenia na piece krematoryjne, ale na razie miasto nie przeznaczyło na ten cel funduszy. „Aktualnie wykonujemy prace wykończeniowe ale budynek będzie prezentował się najlepiej po zamontowaniu oświetlenia, jak pojawi się osiemnaście lamp w kształcie pochodni” – mówił Radiu Zielona Góra Michał Sobierajski majster budowy.
W pobliżu domu przedpogrzebowego powstał także parking na blisko trzysta samochodów i pierwsza kwatera. Kolejne tereny, gdzie można będzie chować zmarłych powstaną w następnym roku.
„Te inwestycje są niezbędne bo powoli kończą się kwatery w starej części cmentarza” – mówią pracownicy administracji cmentarza.
Wraz z początkiem roku nowa część cmentarza zostanie przekazana pod pieczę zarządu Miejskiego Zakładu Pogrzebowego.

Łukasz Woźnicki

(źródło: rzg.pl)

Przy ul. Ruczajowej budują nowe bloki.

Mieszkania w dwóch nowych blokach Komunalnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego są już rozdzielone. Lokatorzy wprowadzą się pod koniec tego roku.

Kończy się już budowa dwóch kolejnych bloków przy ul. Ruczajowej. Na początku tygodnia odbyło się losowanie prawa wyboru mieszkań przez lokatorów. - To sprawiedliwa metoda, która nikogo nie krzywdzi. Nawet osoba, która dostała ostatnie mieszkanie, się cieszyła, bo od początku chciała właśnie ten lokal - zapewnia Andrzej Dobija, prezes Komunalnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

W dwóch nowych blokach będzie łącznie 110 mieszkań. Jak mówi prezes KTBS, mieszkań jest tylko 110, bo w ubiegłym roku towarzystwo wybudowało aż pięć bloków z 230 lokalami. - Nasze ambicje sięgają nawet 300 mieszkań rocznie. Jedynym ograniczeniem jest w tej chwili brak ziemi - tłumaczy Dobija. Żmudna jest również procedura, przez którą trzeba przebrnąć, żeby uzyskać kredyt na budowę i rozpocząć prace. Towarzystwo musi być wiarygodne dla banku, a określa się to na przykład na podstawie ściągalności czynszów. W skali roku zielonogórski KTBS ściąga 97 proc. opłat. - Nieustannie współpracujemy z lokatorami, którzy mają problem z zapłaceniem czynszu. Ugody i rozkładanie płatności na raty są już powszechnie stosowane. Skuteczna jest też wizja wpisania lokatora do rejestru dłużników - opowiada Dobija.

Ci, którzy w grudniu wprowadzą się do nowych mieszkań, będą mogli cieszyć się wyższym standardem wykończenia mieszkania. Na przykład ościeżnice drzwi wewnętrznych nie będą już metalowe, jak to było we wcześniejszych budynkach, tylko zyskają estetycznego wyglądu dzięki drewnopodobnej okleinie. Nowością w wykończeniu mają być również płytki gresowe na balkonie. - Dawniej balkon miał posadzkę betonową - wspomina prezes.

Przetarg na wybudowanie obu budynków wygrała firma Ekonbud-Fadom. Koszt budowy metra kw. mieszkań wynosi ok. 1900 zł. Wkład lokatorów w budowę wynosi 30 proc., tj. 600 zł za metr kw. W przypadku 35-metrowego mieszkania wysokość partycypacji wynosi 21 tys. zł. Na budowę największego, 65-metrowego lokalu trzeba wpłacić 39 tys. zł. Z kolei czynsz w nowych blokach będzie wynosił 7,10 zł za metr kw. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszty mediów (m.in. ogrzewanie, zużycie wody).

Mieszkania są jedno-, dwu- i trzypokojowe. Zmotoryzowani mieszkańcy będą mogli schować auto w garażu podziemnym. W obu blokach pomieszczeń na auta będzie 18. Każdy lokator dostanie też pomieszczenie w piwnicy.

Żeby dostać mieszkanie w KTBS, trzeba spełniać odpowiednie wymogi. Pod uwagę brana jest liczebność rodziny, zarobki i brak tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego. - W wypadku jednej osoby, która chciałaby zamieszkać w kawalerce, zarobki muszą przynajmniej 850 zł, ale maksymalnie 3100 zł - wylicza Dobija.

W zasobach KTBS mieszka już łącznie ponad 3 tys. zielonogórzan. Na samej ul. Ruczajowej jest już 1300 lokatorów. - Ludzie z Ruczajowej skarżyli się, że mają tam tylko jeden sklep. Więc postanowiliśmy wyjść im naprzeciw. Kończy się właśnie projektowanie budynku usługowo-mieszkalnego - opowiada prezes. Od nowego roku Ruczajowa będzie dużo lepiej skomunikowana z miastem, bo będzie tam dojeżdżał miejski autobus.
Mirosława Dulat
(źródło: gazeta.pl)

Boisko w każdej miejskiej szkole.

Projekt budżetu na 2007 r.: miasto zamierza zainwestować aż 95 mln zł. Na co? Przedstawiamy najważniejsze pomysły.

Jedna trzecia wydatków na inwestycje miałaby dofinansować transport i łączność. Chodzi o remonty i budowy dróg, dofinansowanie MZK i pieniądze na ścieżki rowerowe. Najwięcej miasto zamierza wydać na przebudowę wiaduktu przy ul. Sulechowskiej - ponad 3,5 mln zł.

Przebudowy ma doczekać się rondo Jana Pawła II. Wartość tej inwestycji szacuje na 3 mln zł. Budowa ul. Liliowej i ul. Mieczykowej miałaby kosztować 2,8 mln zł. Niewiele mniej, bo 2,6 mln zł, to koszt przebudowy ul. Elektronowej. Prawie 2 mln zł pochłonęłaby także przebudowa ul. Dąbrowskiego. Z kolei na prace przy Obwodnicy Śródmiejskiej trafiłoby 2,8 mln zł. Jednak tylko 650 tys. zł pochodziłoby z budżetu miasta. Resztę dokłada firma Parkridge CE, która na terenie Polskiej Wełny buduje centrum handlowo-rozrywkowe Focus Park.

Na gospodarkę mieszkaniową miasto zamierza przeznaczyć 7,1 mln zł, ale z tego sama rozbudowa Palmiarni to 6,7 mln zł. Z kolei aż 8,8 mln zł w miejskim budżecie to pieniądze zabezpieczone na wydatki w gospodarce ściekowej i ochronę wód.

Sporo pochłonie przebudowa cmentarza komunalnego przy ul. Wrocławskiej. Cała inwestycja, która potrwa do 2013 r., ma kosztować 21 mln zł. W przyszłorocznym budżecie miasto zarezerwowało 4,5 mln zł na nowe kwatery, aleję, chodniki i ogrodzenie.

Budżet na 2007 r., przynosi dobre wiadomości strażakom. Ruszy budowa (przewidziane 1,8 mln zł) budynku Jednostki Ratunkowo-Gaśniczej nr 2 przy ul. Sulechowskiej. Koniec inwestycji zaplanowano za dwa lata. Całkowity koszt to ponad 8,7 mln zł.

Wiceprezydent miasta Maciej Kozłowski, któremu podlega zielonogórska oświata, stawia na modernizację szkolnych boisk. Zabezpieczył pieniądze na przygotowanie dokumentacji w czterech podstawówkach (nr 1, 14, 15, 7) oraz w Zespole Edukacyjnym nr 2. Sporą kwotę, bo aż 6,5 mln zł, miasto chciałby przeznaczyć na kontynuację rozbudowy Szkoły Podstawowej nr 8 przy ul. Kąpielowej na Jędrzychowie. Jej remont rozpoczął się pod koniec wakacji - Do końca roku ma być gotowe skrzydło edukacyjne. Powstanie także specjalny łącznik. Pieniądze trafią na budowę sali gimnastycznej i boiska - zapewnia wiceprezydent Kozłowski. Dokładnie 4 mln zł miasto chce też przeznaczyć na budowę sali sportowej przy Zespole Szkół Budowlanych. Ponad 4,7 mln zł to zaplanowana dotacja na rzecz Uniwersytetu Zielonogórskiego. Pieniądze (2 mln zł) mają trafić do Instytutu Budownictwa UZ. Ustępująca prezydent Bożena Ronowicz chce także dołożyć do przebudowy sali laboratoryjnej i nowy budynek dydaktyczny. Pieniędzy ma wystarczyć także na ich wyposażenie. Więcej, bo 2,5 mln zł, według autorów budżetu trafi na adaptację budynku przy ul. Licealnej na Rektorat Uniwersytetu. Modernizacja Domu Pomocy Społecznej miałaby kosztować 1,4 mln zł. Dwa razy więcej magistrat jest gotów wydać na modernizację i zadaszenie amfiteatru.

Miasto nie przesadza z wydatkami na turystykę. Zaplanowało jedynie 30 tys. zł na przygotowanie dokumentacji pod rozbudowę Zielonogórskiego Centrum Informacji i Promocji Turystyki. Także na basen, którego budowę rozłożono na trzy lata i wyceniono na 38,8 mln zł, miasto w przyszłorocznym budżecie chciałoby wydać tylko 1,5 mln zł.

Które inwestycje są dla miasta najważniejsze? - Nie ma ważnych i mniej ważnych. Wszystkie są potrzebne - komentuje Emilia Wojtuściszyn, skarbnik miasta.
Kalina Celińska
(źródło: gazeta.pl)

Stary Rynek jak nowy.

Spod zielonogórskiego ratusza znikną drewniane klomby i betonowe płyty. W zamian pojawią się granitowy bruk i drzewka. Tak może już być za rok.

Jest już gotowy projekt przebudowy Starego Rynku. Przewiduje odnowę sieci ulic na starówce: ulic Pod Filarami, Sobieskiego, Adama Mickiewicza, Mariackiej, Stefana Żeromskiego, Krawieckiej, Masarskiej, Kościelnej oraz konkatedralnego placu ks. bp. Wilhelma Pluty.

Najważniejszy jest jednak sam Stary Rynek, nad którym góruje wieża ratuszowa. Do wymiany pójdzie cała betonowa posadzka z lat 70. Wraz z przyległymi uliczkami to 14,5 tys. m kw. m, czyli ponad siedem standardowych hipermarketów! Płyty chodnikowe zastąpi klasyczny, granitowy bruk. Wymienione zostaną także studzienki kanalizacyjne, kratki ściekowe. - Ma się to przyczynić do powrotu historycznego wyglądu starówki - mówi Aleksander Dziącko, rzecznik prasowy prezydent Zielonej Góry. Bruk na miejskiej starówce usunięto do końca blisko 30 lat temu.

Koncepcję przebudowy uzgodniono z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Projekt robiła zielonogórska firma Profil Bis, która na swym koncie ma już projekt przebudowy pl. Pocztowego. - Plac Pocztowy przylega do naszego spacerowego deptaka i całość mogłaby być w takim samym sznycie. To najlepsze rozwiązanie - mówi Janusz Piechowiak, projektant z Profil Bis.

Kostka granitowa będzie w kilku rozmiarach, tak by uniknąć monotonii, a urozmaicić przestrzeń. Inaczej też staną poprzednie klomby, a wzdłuż ul. Żeromskiego, przy banku PKO ogrodnicy posadzą kuliste drzewka, najprawdopodobniej klony.

Tam, gdzie wymiana całej nawierzchni nie będzie konieczna, jak np. na ul. Masarskiej (wcześniej ją wybrukowano), wykonawca sprawdzi tylko, czy są jakieś ubytki, czy jest dobrze wyprofilowana.

Z remontu cieszą się już osoby niepełnosprawne. Według zapowiedzi projektantów znikną krytykowane schodki do sklepów.

Wkrótce podświetlony zostanie ratusz, konkatedra świętej Jadwigi, kościół Matki Boskiej Częstochowskiej. Urząd Miejski już ogłosił przetarg na iluminację świetlną.

O wymianie popękanych, nierównych i brudnych płyt deptaku w Zielonej Górze mówi się od lat. Nie pomaga nawet ich częste mycie. Na przeszkodzie stał zawsze brak pieniędzy w budżecie miasta.

Według wstępnego kosztorysu przebudowa nawierzchni starego śródmieścia ma kosztować ok. 4,5 mln zł. Taka kwota została przewidziana w projekcie budżetu miasta na 2007 r. Ostateczne słowo należeć będzie do nowych radnych, którzy złożą przysięgę w najbliższy poniedziałek.
Beata Tokarz
(źródło: gazeta.pl)

22 listopada 2006

Budowa Focus Park Zielona Góra - 22.11.2006

Remont stadionu żużlowego - 22.11.2006

Odbudowa Ogrodu Botanicznego - 22.11.2006

Budowa pawilonu nowego cmentarza - 22.11.2006

Ziemia na sprzedaż.

Ziemia w centrum miasta, gdzie kiedyś miał powstać Złoty Dom idzie pod młotek za 5 milionów złotych. Jeszcze do niedawna tereny te dzierżawiła od miasta firma CN Tower Plaza. Firma nie wywiązała się jednak z umowy z miastem, czyli w ciągu określonego czasu niczego nie wybudowała. Sąd zadecydował więc, że ziemia wraca we władanie miasta. Magistrat zamierza więc sprzedać ziemię, żeby ktoś ją wreszcie zagospodarował.

„Prezydent podpisała zarządzenie o wystawieniu tej ziemi do licytacji za 5 milionów. Odszkodowanie firmie CN Tower Plaza, po sprzedaniu ziemi, zapłaci miasto” - mówi Zdzisław Szczepański Naczelnik Wydziału Geodezji. A odszkodowania miasto musi zapłacić firmie CN Towar Plaza między innymi za koszty poniesione przy wykonywaniu prac geologicznych. Sąd ma zadecydować, jak wysokie będzie to odszkodowanie. Drugą sprawą jaką zajmuje się sąd jest kwestia przejęcia ziemi przez miasto. Mimo, że tereny obok ratusza są już własnością miasta to Plaza nie chce przekazać ich urzędowi protokołem zdawczo – odbiorczym. Szczepański uważa, że gdyby sąd rozpatrywał te 2 sprawy oddzielnie, wtedy istniałaby szansa na szybkie rozwiązanie sporu. Wymiar sprawiedliwości postanowił jednak zająć się sprawą kompleksowo, a to może, według Szczepańskiego, sprawić, że spór będzie się ciągnął jeszcze długie lata. Pojawia się pytanie, czy znajdzie się inwestor, który będzie chciał wyłożyć 5 milionów za ziemię, której ze względu na trwające procesy nie będzie mógł użytkować. „Tego terenu broni bardzo atrakcyjna lokalizacja i myślę, że chętni się znajdą” – mówi Szczepański. „Wierzymy nawet, że podbiją kwotę do 6 milionów” - dodaje. Żeby ziemię sprzedać trzeba przebrnąć, przez długa listę wymogów formalnych i teren w centrum znajdzie nowego właściciela najwcześniej w marcu przyszłego roku. Według planu zagospodarowania śródmieścia inwestor będzie musiał tam wybudować dom handlowo usługowy. Tu jest jednak jeszcze jeden problem, bo nasz plan śródmieścia uchylił sąd administracyjny i trzeba poczekać na ostateczne rozstrzygnięcia, żeby z całą pewnością stwierdzić co powstanie tam, gdzie kiedyś miał stać Złoty Dom.

Michał Korościel

(źródło: rzg.pl)

Prace na stadionie.

Praca wre, że aż miło, choć na końcowy efekt trzeba jeszcze trochę poczekać. Na stadionie żużlowym przy Wrocławskiej dobiega końca pierwszy etap prac. Polega on na wykończeniu budynku, w którym mieścić się będzie biuro klubu, sala konferencyjna, trybuna VIP oraz pomieszczenia socjalne i gospodarcze. Nad remontem pracuje około pięćdziesięciu osób.

Co jeszcze pozostało ? „Trwają prace wykończeniowe” – mówi Edward Brożko kierownik stadionu Roboty mają zostać zakończone do końca listopada. Wiadomo, że nastąpi poślizg, bo są dodatkowe prace takie jak parking, które nie były ujęte w umowie. Za nami jest również przebudowa ogrodzenia i nowy system kas. Prace wykonuje firma San-Bud. To, co może być ważne dla samych żużlowców to tor. Będzie miał inna geometrię i będzie krótszy – dokładnie o długości 330 metrów. Najważniejsze dopiero przed nami. Oświetlenie i monitoring.. „Rozpisano przetarg, powinien zostać rozstrzygnięty do końca tego miesiąca” – mówi Aleksander Dziącko – rzecznik Prezydenta miasta Oświetlenie i monitoring powinny być oddane do użytku do połowy marca przyszłego roku.

Maciej Noskowicz

(źródło: rzg.pl)

Odbudowa Amfiteatru - 22.11.2006