16 stycznia 2007

Strefa i co dalej?

„Cieszymy się, że lokalizacja strefy inwestycyjnej wzdłuż Trasy Północnej, między rondem Rady Europy a firmą ADB jest w zasadzie bezsporna” - mówi Kazimierz Łatwiński radny Prawa i Sprawiedliwości, dzisiejszy gość Radia Zielona Góra, po piątkowym spotkaniu z prezydentem Januszem Kubickim na temat pozyskania gruntów pod inwestycje.

W tym miejscu jest około 50 hektarów, które będzie można przygotować dla inwestorów - mówi Łatwiński, dodając, że została przedstawiona ekspertyza dotycząca gruntów przy Trasie Północnej i Spalonym Lesie. Służby prezydenta nie w pełni akceptują lokalizacje strefy w tym drugim miejscu. W ekspertyzie powołano się na zbyt wysoki spadek gruntów na Spalonym Lesie. „PiS otrzymał jednak mapy, z których wynika, że również tam można znaleźć tereny inwestycyjne, a to ważne, bo to najlepsza w Zielonej Górze lokalizacja i jest to teren przy obecnej strefie, a więc można pozyskać kooperantów” - zaznacza Łatwiński.
W sprawie pozyskania gruntów pod inwestycje trzeba porozumieć się jeszcze z Lasami Państwowymi, tak, by ziemia należała do miasta. W tym celu Uniwersytet Zielonogórski ma przekazać miastu około 190 ha gruntów w Starym Kisielinie, Przytoku i Janach, które miasto zamieni na grunty inwestycyjne. Takie procedury wylesieniowe przewiduje ustawa o zmianie przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych - mówi Kazimierz Łatwiński, który zadeklarował chęć udziału w spotkaniu z dyrekcją Lasów Państwowych.

(źródło: rzg.pl)

Brak komentarzy: