08 sierpnia 2007

Droga przez Park Piastowski - Jest koncepcja, są protesty

Miasto ma już konkretną koncepcję tego, jak połączyć ulice Wyszyńskiego z Botaniczną. Jeszcze nie ogłoszono przetargu na projekt, który byłyby zgodny z tą koncepcją, a już są tacy, którym to rozwiązanie w ogóle nie odpowiada. Propozycja miasta zakłada, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, droga przetnie Park Piastowski, ale po powierzchni. „Z obu stron droga będzie zwieńczona rondami - na ulicach Botanicznej i Ptasiej. Podziemne będzie tylko przejście dla pieszych” - mówi kierownik biura prezydenta miasta Tomasz Nesterowicz.

Nesterowicz dodaje, że żadna koncepcja nie zadowoli wszystkich, dlatego dyskusji będzie coraz mniej, a więcej czynów.
"Lada chwila zostanie ogłoszony przetarg na projekt" - mówi naczelnik biura inwestycji miejskich Alicja Makarska. Rozwiązanie proponowane przez miasto najbardziej nie podoba się mieszkańcom ulicy Botanicznej tuż przed skrzyżowaniem z Jaskółczą. Najgłośniej swoje niezadowolenie wyraża Tomasz Karczewski z Botanicznej 32. Rondo, które pojawiłoby się na końcu nowej drogi, byłoby umieszczone obok jego domu. Karczewski obawia się hałasu i braku spokoju. Ponadto, jak mówi, żeby wybudować tam rondo trzeba byłoby zniszczyć wąską drogę, która krzyżuje się z Botaniczną i prowadzi do posiadłości nieco oddalonych od Botanicznej. Co ważne, droga sporym nakładem finansowym została wybudowana kilka lat temu i teraz miałaby być niszczona. Kolejnym minusem ronda na Botanicznej, według Karczewskiego, jest fakt, że niektórzy mieszkańcy tych okolic, ze swoich domów wyjeżdżaliby wprost na rondo. Karczewski przypomina, że głównym zadaniem nowej drogi ma być odciążenie ulicy Jaskółczej. „Tymczasem rondo dałoby kierowcom wybór i pewnie większość dalej kierowałaby się na Jaskółczą" - podejrzewa Karczewski. Dlatego ma alternatywne rozwiązanie, które narzuci kierowcom jazdę nową drogą. „Moja propozycja to po prostu zwykłe skrzyżowanie nowej drogi z Botaniczną, przy czym główną drogą byłaby ta nowa, a dalszy odcinek Botanicznej byłby drogą podporządkowaną. Wtedy, siłą rzeczy, kierowcy jechaliby nowa drogą i Jaskółcza zostałaby rzeczywiście odciążona” – mówi Karczewski.
Karczewski przygotował już projekt swojej koncepcji, zebrał 50 podpisów i wysłał z załączonym pismem do radnych. Protestujący liczą na to, że radni zajmą się tą sprawą na najbliższej sesji Rady Miasta - pod koniec sierpnia.

Michał Korościel

(źródło: rzg.pl)

Brak komentarzy: