29 sierpnia 2007

Poważni inwestorzy pukają do bram KSSSE?

Zagraniczni przedsiębiorcy pukają do bram Zielonej Góry. W najbliższych tygodniach zostanie sfinalizowana umowa z co najmniej dwoma poważnymi inwestorami. Wiemy już, że na terenie Strefy Aktywności Gospodarczej swoją firmę chce postawić przedsiębiorca niemiecki z branży motoryzacyjnej.

W nowopowstałej fabryce prace ma znaleźć około stu osób. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się także, że władze miasta są bardzo blisko podpisania umowy z jeszcze jednym poważnym inwestorem z zagranicy. Jakim? Tego wiceprezydent - Mariusz Woźniak, nie chciał nam zdradzić. W rozmowie z Radiem Zielona Góra zapewnił jednak, że na brak zainteresowania ze strony inwestorów, miasto nie narzeka. „Jeszcze w tym roku mieszkańcy dowiedzą się o kilku nowych firmach" - mówi Woźniak i zapewnia, że dwie z nich są już bardzo blisko podpisania umowy z miastem. Również kilku lokalnych przedsiębiorców myśli o przeprowadzce ze śródmieścia na strefę. Inwestorzy pytają już urzędników o tereny, które w najbliższym czasie mają należeć do Kostrzyńsko - Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Przypomnijmy, że w poniedziałek poseł PiS - Jerzy Materna mówił o utworzeniu w naszym mieście podstrefy K-SSSE w okolicach Trasy Północnej. A chodzi o blisko 15 ha ziemi, które najpierw musi być wylesione. Ta wiadomość ucieszyła władze naszego miasta. Władze Zielonej Góry liczą na ścisłą współpracę z zarządem Strefy Kostrzyńsko - Słubickiej, któremu będą na bieżąco przesyłać propozycje firm chętnych do zainwestowania w mieście.

Katarzyna Fedro

(źródło: rzg.pl)

Brak komentarzy: