21 września 2007

Zielona Góra w przyszłości

Jak będzie się rozwijała Zielona Góra przez najbliższych 20 lat? Już nie długo poznamy odpowiedź na to pytanie. Na finiszu są prace związane z projektem studium uwarunkowań i kierunków rozwoju naszego miasta. Wczoraj nad jednym z ostatnich etapów studium debatowali projektanci, miejscy urzędnicy i radni.

„Główny wniosek jaki płynie z wczorajszych ustaleń to podział miasta na 3 pierścienie. Pierwszy to centrum, drugi to tak zwana otulina czuli ulice otaczające centrum i trzeci pierścień to przedmieścia, która maja służyć miłośnikom przyrody” - mówi Stanisław Leser z pracowni projektowej z Gliwic, która przygotowuje studium. Projektanci proponują, żeby w centrum jak najbardziej ograniczyć liczbę mieszkań, a postawić na handel, usługi i rozrywkę. Na przedmieściach natomiast mieszkania, według projektantów, mogą powstać, ale w budynkach co najwyżej 4 - kondygnacyjnych. Budownictwo wielorodzinne ma być też dominującym na Batorego na przeciwko Ogrodnictwa, przy Zdrojowej i Trasie Północnej. Projektanci wierzą, że radni zaakceptują studium na początku przyszłego roku i jest na to duża szansa, bo rajcy są zapraszani na negocjacje i mogą zgłaszać swoje uwagi. Z takiego prawa skorzystał wczoraj radny SLD Edward Markiewicz. „ Poprosiłem o to, żeby nie zmieniać przeznaczenia terenów przy ulicy Zdrojowej, gdzie dzisiaj są ogródki działkowe, tam cały czas powinny być ogródki” – mówi Markiewicz. Poza tym radni lewicy postulowali też o to, żeby tereny przemysłowe było oddzielane od budynków mieszkalnych pasmami lasów. Uwagi mieli szczególnie do planów zagospodarowania okolic ulicy Szwajcarskiej, gdzie według studium przemysł miał bezpośrednio sąsiadować z mieszkaniami.

Michał Korościel

(źródło: rzg.pl)

Brak komentarzy: