05 października 2007

Na nową palmiarnię poczekamy do wiosny

Na nowiutkim parkiecie przy szumie fontanny w kształcie Bachusa w powiększonym wnętrzu zielonogórskiej palmiarni mieliśmy wirować w walcu już podczas tegorocznego sylwestra. Tak zapowiadało i miasto, i wykonawca.

Chociaż prace idą zgodnie z harmonogramem, już teraz wiadomo, że otwarcie modernizowanej wizytówki naszego miasta odbędzie się najwcześniej w kwietniu przyszłego roku. - To dlatego, że władze miasta postanowiły zwiększyć zakres prac przy okazji remontu. Doszło więc kompletne wyposażenie kuchni i zaplecza oraz modernizacja Domku Winiarza - tłumaczy Mariola Radwańska z Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, koordynatorka prac w palmiarni. - Wprawdzie już przygotowany jest przetarg na sprzęt i wyposażenie, ale do końca tego roku na pewno ze wszystkim nie zdążymy - dodaje.

Jak jednak zaznacza, przedłużenie remontu nie zaszkodzi roślinom, które znajdują się w palmiarni. - Chociaż jest coraz chłodniej, są one bardzo dobrze zabezpieczone. Fragmenty dachu, na którym trwają prace, przykryte są blachą i dodatkowo podwójną warstwą folii, a ponadto wnętrze ogrzewane jest grzejnikami. Zanim zaczną się mrozy, cały dach powinien być gotowy - zapewnia Mariola Radwańska.

Tymczasem cały czas trwa szklenie nowej, powiększonej konstrukcji szklanej nad obiektem. Będzie ona aż o 11 m wyższa od jej wysłużonej poprzedniczki, a cały obiekt będzie poszerzony z każdej strony o 3 m.

Remont zielonogórskiej palmiarni rozpoczął się jesienią ub.r. Wszystkie prace wycenione na 16 mln zł wykonuje firma Skanska.

Beata Tokarz
Źródło: gazeta.pl

Brak komentarzy: