26 października 2007

Rewolucja w śródmieściu?

Jest nowy pomysł na rewolucję w śródmieściu - wiceprezydent miasta Mariusz Woźniak przedstawił dzisiaj śmiałą wizję, która może zmienić oblicze centrum Zielonej Góry. Chodzi o teren pomiędzy Placem Powstańców Wielkopolskich a ulicą Zamkową, który w zamyśle władz miasta powinien stać się żywą przestrzenią publiczną.

Aby ten cel osiągnąć konieczne będzie poprowadzenie pod ziemią części alei Wojska Polskiego. Wjazd miałby się znaleźć na wysokości filharmonii, a wyjazd w pobliżu biblioteki. Na górze powstałoby miejsce, gdzie będzie można organizować wielkie imprezy kulturalne. „Chodzi o zorganizowany teren przyozdobiony ławkami, drzewami, fontannami i ogródkami gastronomicznymi” – opowiada Woźniak.
Poprowadzenie drogi pod ziemią ma sprawić, że zniknie niewidzialna granica oddzielająca deptak od północnej części śródmieścia, co wpłynie na jej ożywienie. Na tym terenie miałyby się także znaleźć podziemne parkingi usprawniające warunki komunikacyjne w centrum miasta.
„Zastanawiamy się nad możliwościami sfinansowania tego przedsięwzięcia. Inwestorzy, którzy będą chcieli zbudować tam restaurację czy hotel otrzymają od miasta ziemię za darmo a w zamian zbudują na przykład podziemny parking” - dodaje wiceprezydent. Proces ten ma trwać kilka, a nawet kilkanaście lat, ale – jak twierdzi Woźniak – to wielka szansa na rozwój Zielonej Góry.
Pomysł na zagospodarowanie tego terenu mają również mieszkańcy. Zielonogórzanie proponowali aby w tym miejscu powstał park lub kawiarnie. "Byłoby dobrze, żeby zrobić tam jakiś plac, gdzie ludzie przed świętami Bożego Narodzenia lub Wielkanocy mogliby usiąść i napić się grzanego wina lub zjeść kiełbaski na gorąco" - powiedziała jedna z zielonogórzanek. Większość mieszkańców w rozmowie z Radiem Zielona Góra projekt oceniło dobrze.
We wprowadzeniu pomysłu władz miasta w życie ma pomóc kilkudziesięciu studentów, którzy dzisiaj przyjechali do Zielonej Góry z uczelni w Gliwicach i Wrocławiu. Młodzi ludzie wezmą udział w konkursie na przygotowanie koncepcji zmian na tym terenie.
Jak się okazuje podobne projekty już istnieją. Wczoraj na spotkaniu władz Uniwersytetu Zielonogórskiego z przedstawicielami Rady Miasta dotyczącego współpracy tych dwóch instytucji, rozmawiano między innymi o udziale studentów w miejskich projektach.
Przewodniczący Rady Miasta - Adam Urbaniak powiedział, że wola współpracy jest, brakuje jednak wyraźnego określenia jej formy. Dodał, że na spotkaniu okazało się, że istnieją projekty, których miasto od dawna poszukuje, jednak jest problem w porozumiewaniu się i należy to zmienić.
Studenci mogliby skorzystać ze współpracy dzięki np. wykorzystaniu prac dyplomowych podejmujących temat zagospodarowania terenów w mieści. Rozmowy między Uniwersytetem Zielonogórskim i władzami miasta będą kontynuowane.

Łukasz Woźnicki

(źródło: rzg.pl)

Brak komentarzy: