19 listopada 2007

Remont kapliczki na os.Pomorskim

Choć nie jest kapliczką zostanie wyremontowana. Chodzi o małą budowlę na os. Pomorskim, którą wzniesiono pod koniec XVIII w. dla upamiętnienia ofiar epidemii czarnej ospy. Na jej zły stan techniczny: zniszczony dach i obsypujące się tynki zwróciła uwagę radna PiS Grażyna Jaskólska.

Po kilku interpelacjach prezydent Janusz Kubicki zleciał zajęcie się obiektem Fundacji na Rzecz Rewitalizacji Zielonej Góry. To zadanie miało być wpisane do wniosku o unijne dofinansowanie odnowy budynków sakralnych. Wtedy okazało się, że kapliczka prawdopodobnie kapliczką nie jest. „Nie zostało dokładnie rozpoznane czy budynek przeznaczony był na cele sakralne. Najpierw musimy zrobić dokładne badania a dopiero później zajmiemy się sprawami konserwatorskimi” - mówi prezes fundacji Alina Gajec.
Choć na razie nie wiadomo jaką dokładnie funkcję pełniła tzw. kapliczka, fundacja planuje nie tylko odnowić zabytkową budowlę ale i zagospodarować teren wokół niej. Dzięki temu na os. Pomorskim, gdzie przeważają wieżowce i parkingi, powstałaby przyjazna mieszkańcom przestrzeń.
Prezes fundacji rozważa czy przy przygotowaniu koncepcji zagospodarowania okolic kapliczki nie skorzystać z pomocy zielonogórskich studentów.

Łukasz Woźnicki
Źródło: rzg.pl

Brak komentarzy: