02 stycznia 2008

Boom budowlany: tysiąc nowych mieszkań

W rejonie ulic Strumykowej, Rzeźniczaka i Źródlanej trzy firmy biją się o klientów. Gra toczy się o wysoką stawkę. Za 3-4 lata przybędzie tu łącznie ponad tysiąc mieszkań

W ub. roku (2007) w Zielonej Górze inwestycje mieszkaniowe ostro ruszyły z kopyta. Mieszkania budują się już w niemal każdej części miasta. W ścisłym centrum powstają dwa budynki, w których oprócz lokali usługowych będą mieszkania - przy pl. Matejki, naprzeciw Urzędu Miasta i przy ul. Kupieckiej, w pobliżu ZUS. Wkrótce do użytku zostaną też oddane luksusowe pofabryczne lofty przy ul. Fabrycznej. Mieszkania powstają też w innych częściach miasta - przy ul. Nowej, Zawadzkiego za amfiteatrem czy przy al. Wojska Polskiego.

Od kilku miesięcy jednak zdecydowanie największy ruch mieszkaniowy panuje w rejonie ulic Źródlanej, Strumykowej i Rzeźniczaka. Tam bloki budują trzy firmy. I chociaż przedstawiciele wszystkich trzech deweloperów twierdzą, że nie są dla siebie konkurencją, to walka o klienta stała się trudniejsza. Nabywcy przebierają w ofertach. Każdy deweloper zapewnia o wysokim standardzie sprzedawanego M. Ceny za metr są jednak bardzo rozbieżne.

Najwcześniej z budową wystartowała gorzowska firma Rajbud, która jest już na trzecim etapie osiedla przy ul. Rzeźniczaka. Budowa pierwszego bloku z 99 mieszkaniami ruszyła ponad rok temu. Wtedy mieszkania sprzedały się jak ciepłe bułeczki. Teraz trwa budowa dwóch kolejnych bloków - 40- i 60-mieszkaniowego. Klucze do mieszkań lokatorzy dostaną w czerwcu i grudniu 2008 r. - Nie wiemy dokładnie, ile jeszcze mieszkań wybudujemy przy Rzeźniczaka. Na razie skupiamy się na aktualnych inwestycjach. Niewykluczone jednak, że powstaną tu kolejne nasze mieszkania - mówi Artur Pierun z zielonogórskiego biura sprzedaży Rajbud. Ceny za metr przy ul. Rzeźniczaka należą do najniższych w mieście. W bloku, który będzie oddany do użytku w grudniu, metr kosztuje niewiele ponad 3,8 tys. zł brutto. Niska cena nie oznacza już jednak świetnego zbytu. Rajbud poczuł na plecach oddech konkurencji. - Rzeczywiście widać teraz mały zastój w sprzedaży. Klienci mają w okolicy większy wybór - przyznaje Pierun.

Po sąsiedzku, bo tuż za płotem ekskluzywne osiedle stawia Paweł Adamowski, właściciel firmy Unibet. Oficjalna nazwa osiedla to Źródlane. Cel? 15 apartamentowców z 620 mieszkaniami w cztery lata. Budowa pierwszych bloków ruszyła kilka tygodni temu. - Zima nam niestraszna. Dziś były już wylewane stropy piwnic. Położona jest już kanalizacja, doprowadzone wszystkie media. Jak tylko beton wyschnie, zabieramy się za pierwsze piętro - mówi Jan Kominek, szef marketingu firmy Unibet Deweloper. Firma podpisała już umowy przedwstępne z kilkunastoma klientami. Ceny metra będą tu dużo wyższe niż u sąsiada zza płotu. Średni koszt metra to 4,2 tys. zł netto. Za stumetrowe mieszkanie zapłacimy zatem ok. pół miliona zł. - Klienci płacą za bardzo wysoki standard. Na przykład okna wstawiamy wyłącznie drewniane. Lokator dojedzie windą z podziemnego garażu prosto na swoje piętro. Każdy mieszkaniec będzie też miał przy swoim mieszkaniu pomieszczenie gospodarcze, w którym można trzymać rower czy wózek - wylicza Kominek. Unibet nie boi się, że rynek nieruchomości w Zielonej Górze się przesyci. - Mamy klientów, którzy kupują nawet kilka mieszkań naraz. W mieście jest naprawdę duże zapotrzebowanie na mieszkania, które długo jeszcze się nie wyczerpie - tłumaczy specjalista z Unibet.

Z pracami ostro idzie również zielonogórska firma San-Bud, która równolegle w tym Zielonej Góry prowadzi dwie inwestycje. Przy ul. Strumykowej buduje kompleks apartamentowców. Ceny? od 3,7 do 4 tys. zł brutto za metr. - W pierwszym bloku zostały na sprzedaż już tylko mieszkania dwupoziomowe. Wkrótce rozpocznie się tu budowa kolejnych budynków - mówi Hanna Krawczyk z biura Apartament Nieruchomości, które zajmuje się sprzedażą mieszkań San-Budu. W kompleksie będzie łącznie ok. 170 mieszkań. - Gwarantujemy wysoka jakość wykończenia. Kamienne klatki schodowe, przeszklenia, stalowe rolety, piękne zagospodarowanie terenu - wymienia Krawczyk. Oprócz mieszkań, San-Bud buduje też przy ul. Źródlanej domki szeregowe. 17 budynków powstaje na ogrodzonym terenie. Osiedle będzie miało własną drogę. - Podobne domy stoją już na os. Cegielnia. Powierzchnie domów to od 110 do 160 m kw. Cena to ok. 470 tys. zł - mówi szefowa Apartament Nieruchomości.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

Brak komentarzy: