16 stycznia 2008

Zielona Góra ogłasza wielkie wyprzedaże

W ciągu dwóch lat prezydent Zielonej Góry zamierza sprzedać kilkadziesiąt miejskich budynków, działek oraz setki lokali komunalnych. Wartość nieruchomości wycenia na 70 mln zł. Wkrótce pierwsze przetargi.

"Gazeta" dotarła do listy kilkudziesięciu nieruchomości do sprzedaży, przygotowaną przez zielonogórski magistrat. Według wstępnych wyliczeń do kasy urzędu tylko w tym roku powinno wpłynąć ok. 40 mln zł.

Połowa tej kwoty ma pochodzić ze sprzedaży miejskiej spółki Centrum Biznesu. Prezydent Janusz Kubicki chce sprzedać udziały w spółce, a faktycznie główny gmach przy ul. Bohaterów Westerplatte wraz z parkingiem. Kolejne 30 mln zł ze sprzedaży reszty nieruchomości ma zasilić budżet miasta już w przyszłym roku.

Kaszubskie na przetarg

Deweloperów zainteresują działki na os. Kaszubskim, gdzie miało powstać ekskluzywne osiedle domków. Leśną polanę (3 ha) wypatrzyła dwa lata temu firma Kronopol z Żar. Zdaniem przedsiębiorstwa było to idealne miejsce na małe osiedle jednorodzinne dla kluczowych dla firmy pracowników, którzy chętnie zamieszkaliby w atrakcyjniejszym i większym mieście niż oddalone o 40 km Żary. Na zielonogórskim osiedlu miały stanąć lekkie domy w stylu kanadyjskim. Radni wyrazili zgodę i grunt wydzierżawili na 10 lat Własnościowej Spółdzielni Budownictwa Jednorodzinnego "System Kronopol". I na tym koniec. Więcej ziemi firma bez przetargu już nie dostanie. Przylegające do gruntu Kronopolu dziesięć działek miasto chce po prostu sprzedać. Ziemię wycenia na 2,6 mln zł. - Zwróciliśmy się do prezydenta z prośbą o jej bezprzetargowe przekazanie nam w użytkowanie wieczyste nieruchomości. Niestety, dostaliśmy negatywną odpowiedź. Rozumiemy, że urząd jest zainteresowany sprzedażą. W końcu to żywy pieniądz w kasie. Jednak to, że nie dostaliśmy zgody, nie oznacza, że osiedle nie powstanie w ogóle. Będzie po prostu mniejsze. Na tej części terenu, który już mamy, spółdzielnia zainwestuje - zapowiada mówi Marek Piekarz, kierownik działu marketingu firmy Kronopol.

Jak tłumaczy magistrat, spółdzielnia Kronopol-System ziemię na polanie będzie już mogła tylko kupić w przetargu. - Tak będzie również z kolejnymi działkami, które dopiero przygotujemy po uchwaleniu studium. W tym miejscu zostanie jeszcze dodatkowe 3 ha gruntów pod budownictwo mieszkaniowe i je również w przyszłości wystawimy na przetarg - wyjaśnia Zdzisław Szczepański, naczelnik wydziału geodezji i gospodarowania mieniem w Urzędzie Miasta.

Kto kupi "ruski rynek"

Działki pod budownictwo mieszkaniowe znajdą się także przy ul. Źródlanej. Przetarg na jedenaście nieruchomości jest już przygotowywany. Urząd wycenia wszystkie działki na 1,5 mln zł. Więcej, bo aż 9 mln zł, zamierza zarobić na sprzedaży gruntów pod mieszkaniówkę na os. Uczonych. Pierwsze 3 mln zł może dostać od ręki, ponieważ lada chwila wystawi do przetargu 18 działek w północnej części Jędrzychowa IV. Zdobycie pozostałych 6 mln zł ze sprzedaży 5 ha ziemi w jego południowej części nie pójdzie już raczej tak łatwo. - Musimy uregulować sprawy związane z wykreśleniem hipoteki dla Polmosu i uzbroić teren - tłumaczy Zdzisław Szczepański. Sprzedaż tych działek ma skończyć się w 2011 r.

W planie jest także sprzedaż terenów w Strefie Aktywności Gospodarczej przy Trasie Północnej. Najwięcej, bo aż 8 mln zł magistrat chciałby zarobić na sprzedaży działki o powierzchni 14 ha. Tu jednak potrzebne jest nowe studium i plan zagospodarowania przestrzennego. Teren trzeba będzie także wyłączyć z produkcji leśnej. Na to jak liczą urzędnicy potrzeba przynajmniej dwóch lat. Aktualny plan mają natomiast dwie mniejsze działki o powierzchni 5 ha. Wyceniono ją na 3 mln zł.

Pod młotek pójdzie również ok. 300 lokali komunalnych. Najemcy mają wykupić je za gotówkę. W ten sposób do kasy miasta trafi milion zł. W sumie miasto ma ponad 5,8 tys. lokali. Dodatkowe 500 tys. zł wpłynie na konto urzędu od osób, które w poprzednich latach na kredyt kupiły mieszkania komunalne.

Lista nieruchomości na sprzedaż jest długa. Jednak już teraz wiadomo, że nie wszystko uda się sprzedać w tym roku. Dla wielu z nich wciąż nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Na ten dokument trzeba jeszcze poczekać. Bez planu nie można bowiem wydać decyzji o warunkach zabudowy. Na taki dokument czeka między innymi działka przy ul Zamkowej, tzw. ruski rynek, czy teren przy pl. Powstańców Wielkopolskich obok stacji Lotos. - Sprzedaż nieruchomości wpisanych na tę listę w dużej mierze zależy od sprawnych decyzji radnych. W końcu to oni uchwalają studium i plan zagospodarowania przestrzennego dla miasta. Myślę, że jeśli współpraca z nimi będzie przebiegała tak jak dotychczas, w ciągu dwóch lat zrealizujemy cały projekt - komentuje Tomasz Nesterowicz, p.o. szefa gabinetu prezydenta miasta.

Co można jeszcze kupić?

1 działka przy ul. Kaspra Twardowskiego, obok parku, powierzchnia 0,1 ha za 300 tys. zł (pod usługi, mieszkania i parking);

1 działka przy ul. Struga za salonem Toyoty, powierzchnia 0,66 ha za 2,6 mln zł (usługi);

1 działka przy ul. Winnej, powierzchnia 01 ha za 85 tys. zł, (usługi, mieszkania);

1 działka na os. Pomorskim, przed piekarnią, powierzchnia 0,33 za 660 tys zł (usługi);

1 działka przy ul. Kąpielowej, powierzchnia 0,5 ha za 500 tys. zł (usługi, sport i rekreacja, parkingi);

6 działek przy ul. Dożynkowej i Bocznej, powierzchnia 1,1 ha za 1,6 mln zł (zabudowa mieszkaniowa);

1 działka przy ul. Wrocławskiej po byłej stacji gazu, powierzchnia 0,16 ha za 200 tys. zł (usługi);

1 działka przy ul. Źródlanej, od strony ul. Sulechowskiej, działka o powierzchni 0,25 ha, za 380 tys zł (mieszkaniówka).
Kalina Celińska
Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

Brak komentarzy: