15 marca 2008

Ochla musi być zagospodarowana

Nie tylko sprawa strategii rozwoju miasta na kolejne lata zdominowała poranną rozmowę na Placu Pocztowym 16. Miejscy radni - Aleksandra Mrozek, Edward Markiewicz i Kazimierz Łatwiński, ustosunkowali się także do głośnej sprawy wprowadzenia prywatnego inwestora na teren tzw. dzikiej Ochli.

A jak pamiętamy, pomysł magistratu na wybudowanie tam wioski rekreacyjnej spotkał się z protestem mieszkańców Jędrzychowa. Swojego zdziwienia taką postawą nie ukrywał dzisiaj radny LiD - Edward Markiewicz. Zdaniem radnego zielonogórzanie, którzy mieszkają na skraju lasu, nie rozumieją, że inni też chcą tak mieszkać. Tak np. było na osiedlu Malarzy. Jeśli chodzi o dziką Ochlę, to jak przypomniał radny Markiewicz, już kilka lat temu pojawił się pomysł wybudowania na tym terenie domków jednorodzinnych.
Zdaniem radnego PiS - Kazimierza Łatwińskiego, dzika Ochla wymaga koniecznie zagospodarowania. „Jest nawet miejski projekt na teren, ale po drugiej stronie na kwotę 12 mln złotych” – mówił. "Zalew musi być terenem publicznym" - dodał Łatwiński, a z tym stwierdzeniem zgodziła się radna PO - Aleksandra Mrozek. „Ograniczanie się ze względu na to, że nie ma woli mieszkańców, jest nie do zaakceptowania” – powiedziała radna.
Nasi politycy zauważyli również, że jeśli teren Ochli zostanie zagospodarowany przez prywatnego inwestora, korzystanie z niego może być odpłatne.

Źródło: rzg.pl

Brak komentarzy: