19 kwietnia 2008

Park Piastowski zyska nową twarz. Piękniejszą

Miasto chce zagospodarować ponad 30 ha lasów na Wzgórzach Piastowskich. - Przywrócimy temu miejscu rekreacyjny charakter, by zielonogórzanie mogli tam odpoczywać - zapowiadają władze Zielonej Góry.

Park Piastowski powstał na początku ubiegłego stulecia. Sadzili go m.in. członkowie przedwojennego Towarzystwa Upiększania Miasta. Już kilkadziesiąt lat temu było to miejsce odpoczynku zielonogórzan, niedzielnych spacerów i rekreacji. Z czasem jednak teren ten coraz bardziej podupadał.

Obecnie o dawnej świetności świadczą piękne drzewa i resztki nierównych ścieżek. Przyszedł jednak czas, by las znowu stał się pięknym parkiem dla mieszkańców Zielonej Góry. Miasto chce zagospodarować ponad 30 ha między amfiteatrem a ogrodem botanicznym.

Według projektu powstanie tam ponad 1,5 km nowych ciągów pieszo-rowerowych. Z kolei istniejące ścieżki zostaną wyrównane, poszerzone i utwardzone. - Nie ma mowy o kostce betonowej. Będą to ścieżki żwirowe, a na podjazdach i skrzyżowaniach zastosujemy prawdopodobnie grys z żywicą syntetyczną, która przepuszcza wodę, ale zapobiega wypłukiwaniu kamyczków - tłumaczy Jarosław Szczęsny, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej i mieszkaniowej zielonogórskiego magistratu.

Co prawda oświetlenia w parku nie będzie, ale za to wzdłuż alejek pojawią się ławki i kosze na śmieci. Obok nich nasadzone będą rododendrony, które lubią wilgoć i cień, a przy okazji pięknie kwitną i pachną. Jak zapewnia urzędnik, nie zostanie wycięte ani jedno drzewo.

Przy każdym z czterech głównych wejść do parku (przy ogrodzie botanicznym, koło ronda przy wyjeździe na Ochlę, przy Górce Tatrzańskiej i przy amfiteatrze) pojawią się tablice informacyjne w języku polskim i niemieckim. Do nich dołączone zostaną także mapy, opis parku i jego atrakcji. A tych zaplanowano w nim sporo: powiększenie istniejącego już wrzosowiska, na dwóch polanach będą wiaty, pergole, altany, by można było tam odpocząć, ale i schować się przed deszczem czy słońcem. Obok będą place zabaw dla dzieci. Przy jednej z tras zaprojektowano skałkę wspinaczkową, a w innym, obecnie niezadrzewionym miejscu, powstanie w przyszłości skatepark. W środku parku stanie też drewniana wieża widokowa. Aby spacerowicze nie zgubili się w lesie, na każdym skrzyżowaniu będą kierunkowskazy.

Remontu doczeka się też parking przy amfiteatrze i droga do niego. Jak szacuje magistrat, całość inwestycji będzie kosztowała ok. 2,5 mln zł. Pieniądze mają pochodzić ze środków unijnych. - Już jesteśmy po kilku spotkaniach z władzami Cottbus. Razem z nimi będziemy składać wniosek o dofinansowanie z programu Europejskiej Współpracy Terytorialnej. Oni chcą odrestaurować park w Branitz, a my dołączymy nasz park - tłumaczy Szczęsny.

Obecnie Cottbus przygotowuje projekt budowlany inwestycji. - My już taki mamy i jesteśmy gotowi do pisania wniosku. Czekamy tylko na ogłoszenie naboru - dodaje naczelnik.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

Brak komentarzy: