08 kwietnia 2008

Parter Złotego Domu już stoi

Budowa domu handlowego na deptaku ruszyła z kopyta . - I teraz wszystko będzie już w takim tempie - zapowiada szef zakładu budowlanego Bernard Imański.

Od kilkunastu dni widać spory ruch na budowie domu towarowego na deptaku. Przez ten czas stanęło już piętro budynku. A wcześniej przez kilka tygodni widać było tylko strop pierwszej, podziemnej kondygnacji. - Tempo jest szybkie, bo chcemy dotrzymać terminu i w czerwcu zamknąć stan surowy budynku - zapowiada B. Imański.

Widok wprost z tarasu

Według naszych informacji, budowa ruszyła, bo firma budowana B. Imańskiego włączyła się również jako inwestor w przedsięwzięcie. Ten krok ma zapewnić, że termin zapisany w umowie z miastem zostanie dotrzymany. Jeśli bowiem tak by się nie stało, firma CN Tower Plaza (właściciel inwestycji) będzie musiała zapłacić miastu 3 mln zł kary.

W tym czasie, gdy prowadzone są prace budowlane, inwestor uzgadnia ostatnie zmiany w wyglądzie budynku. Już bowiem zapowiadaliśmy, że kamienica będzie miała zupełnie inny wizerunek niż ustalono kilka lat temu. Przede wszystkim będzie pięć kondygnacji, a nie cztery. A na samej górze zaplanowano taras widokowy. - To świetne rozwiązanie - zachwala kierownik budowy Zenon Zygielewicz.
W budynku będzie winda i ruchome schody. Obiekt będzie połączony ze starą drukarnią przy pl. Pocztowym.

Nową nazwę wymyślą mieszkańcy?

Na razie nie wiadomo, jaka będzie elewacja domu handlowego. - Ustalimy to ostatecznie we środę - zapowiada B. Imański. Czy nazwa "Złoty Dom” będzie nadal pasować do wyglądu kamienicy? - Raczej nie - zapowiada przedsiębiorca. - Będziemy myśleć więc nad nową nazwą budynku. Mamy nadzieję, że zielonogórzanie nam pomogą. Kiedy projekt elewacji zostanie zatwierdzony, udostępnimy go "GL”. Chcemy, by mieszańcy mieli udział w wymyśleniu nowej nazwy.

Przedsiębiorcy zamierzają zakończyć budowę najpóźniej w czerwcu przyszłego roku. Już ustalają z przyszłymi dzierżawcami sposób wykorzystania obiektu. Na razie na pewno wiadomo, że w podziemiach będą bary, na ostatniej kondygnacji restauracja. A na pozostałych? - Są już pierwsze zgłoszenia dzierżawców - mówi B. Imański. - To złotnicy, instytucje finansowe...
O tym, kto wprowadzi się do nowej kamienicy na deptaku, dowiemy się prawdopodobnie w przyszłym roku.

Źródło: gazetalubuska.pl

Brak komentarzy: