20 maja 2008

Mieszkańcy bronią uwag do studium

Mieszkańcy miasta nie odpuszczają. Ci, których uwagi do studium zagospodarowania przestrzennego zostały odrzucone przez prezydenta, dalej walczą o realizację swoich pomysłów. Dziś w ratuszu w obecności zielonogórzan obradowali radni połączonych komisji gospodarki i rozwoju, jeszcze raz rozpatrując pomysły, które nie uzyskały akceptacji prezydenta.

Łącznie mieszkańcy miasta zgłosili blisko 880 uwag do studium, z czego 110 zostało odrzuconych przez prezydenta. Dotyczyły one m.in. wycinki lasów pod inwestycje miejskie i sklepy wielkopowierzchniowe, postawienia leśniczówek na os. Leśnym czy budowy wieżowca na os. Braniborskim w miejscu byłej Biedronki. I właśnie ta ostatnia sprawa wywołała burzliwą dyskusję na sali. „Problem polega na tym, że tan biznes musi się zacząć komuś opłacać. Jeśli znajdzie się inwestor, sklep może pojawić się nawet jutro” - powiedział prezydent Janusz Kubicki.

Innej sprawy bronił Jarosław Nieradka - szef Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej. Chodziło o teren leżący przy hipermarkecie Auchan. Zdaniem Nieradki zostanie on sprzedany pod kolejny hipermarket branży budowlanej. „Dlaczego na tej sprzedaży gruntu nie ma zarobić miasto, a prywatni inwestorzy? Miasto może dostać nawet 30 milionów złotych” – przekonywał.

Jedna z urbanistek obecna podczas spotkania postulowała ponowne wyłożenie studium do publicznego wglądu, ponieważ jak przekonywała Agnieszka Mróz – różni się ono diametralnie od tego prezentowanego wcześniej.
Obie komisje zaopiniują teraz odrzucone uwagi dając sugestię pozostałym radnym czy je przyjąć czy odrzucić. Radna PiS - Bożena Ronowicz twierdzi, że na rozpatrywanie studium powinien zostać przeznaczony jeszcze jeden miesiąc.
Radni mają przyjąć studium na najbliższej sesji Rady Miasta, która odbędzie się 27. maja.

Źródło: rzg.pl

Brak komentarzy: