08 maja 2008

Uciążliwy remont Dąbrowskiego

Mieszkańcy ulicy Dąbrowskiego oraz zielonogórscy kierowcy mają dość remontu tej drogi. Skarżą się na firmę wykonującą prace i zarzucają jej pracownikom nieporządek i brak harmonogramu działań. Poza tym żalą się na kurz i opieszałość urzędników, którzy nie podejmują, żadnych działań w kierunku usprawnienia prac.

„Mnóstwo kurzu, najgorzej jak idę z dzieckiem. Robią też za duże krawężniki” – mówią mieszkańcy. Skargi płyną również od pracowników pobliskiego PFRON-u, którzy na co dzień przyjmują w swojej siedzibie przy Dąbrowskiego niepełnosprawnych. Jak mówi Janusz Lasota to jest skandal, aby w taki sposób prowadzone były prace remontowe drogi. „Niepełnosprawni nie mogą do nas dojechać. Są za wysokie krawężniki i bałagan” – powiedział.
Co na to zleceniodawca czyli Urząd Miasta? Alicja Makarska - naczelnik Wydziału Inwestycji Miejskich zapewnia, że wszystkie prace przebiegają prawidłowo i zgodnie z harmonogramem, ale przyznaje, że do miasta faktycznie płyną skargi od mieszkańców, głownie na to, że zalewane są ich tereny.

Prace na ulicy Dąbrowskiego powinny zakończyć się 26. czerwca.

Źródło: rzg.pl

Brak komentarzy: