21 maja 2008

Walka o budynek na Braniborskim

Inwestorzy walczą o osiedle Braniborskie. Firma, która chce postawić nowoczesny apartamentowiec w pobliżu Wieży Braniborskiej, przekonuje, że budynek nie przysłoni świata okolicznym mieszkańcom. Pomysł postawienia na miejscu Biedronki 9-kondygnacyjnego budynku zielonogórzanom się jednak nie podoba i protestują przeciwko inwestycji.

Dlatego inwestor przygotował wizualizację, która pokazuje, że budynek nie popsuje panoramy miasta. „Przedstawiamy dokładne usytuowanie budynku w stosunku do istniejącej zabudowy. Widać wyraźnie, że obiekt nie zasłania widoku z Wieży Braniborskiej ani zieleni znajdującej się w pobliżu. Jest także niższy niż stojące przy ulicy Osiedlowej wieżowce” - przekonuje Roman Pawliński jeden z inwestorów.
Wizualizacja przygotowana przez inwestora to jeden z wymogów Urzędu Miasta, ma także przekonać do pomysłu radnych. To im przyjdzie zdecydować o przeznaczeniu terenów na osiedlu Braniborskim. „Klub radnych PiS przychyla się do propozycji mieszkańców aby zezwolić tam tylko na funkcję handlową i zabudowę do siedmiu metrów. Nie możemy jednak zabronić inwestorowi prezentowania swoich racji na sesji” - mówi radny PiS, Jacek Budziński.
Na decyzje radnych w sprawie planowanej inwestycji czekają także władze Zielonej Góry. „W momencie uchwalenia studium rozpoczniemy pracę nad planem zagospodarowani tego terenu. Wysokość zabudowy zostanie określona przez planistę, który będzie się tym zajmował” - mówi wiceprezydent Dariusz Lesicki.
Mieszkańcy miasta nie odpuszczają. Wczoraj licznie pojawili się w sali sesyjnej ratusza gdzie obradowały dwie połączone komisje: gospodarki i rozwoju. Zdecydowanie sprzeciwiają się planom miasta i inwestorów oraz żądają postawienia dużego, taniego sklepu, a nie wieżowca z ekskluzywnymi sklepami na parterze. "O żadnej galerii nie ma mowy. My potrzebujemy sklepu z tanimi produktami" - mówili mieszkańcy.
Prezydent miasta - Janusz Kubicki przekonuje, że jest ZA postawieniem sklepu i nie rozumie protestu mieszkańców. "Wszyscy chcemy, aby tam był sklep, ale ten biznes musi się komuś opłacać. To nie kwestia studium, ale planu zagospodarowania" - mówił prezydent.
Radni zajmą się studium zagospodarowania miasta w następnym tygodniu.

Źródło: rzg.pl

Brak komentarzy: