17 czerwca 2008

Czy budowlaniec Nalepa odnowi śródmieście?

Zmiana warty na stanowisku prezesa Fundacji na rzecz Rewitalizacji Zielonej Góry. Konserwator zabytków Alinę Gajec zastąpił Edward Nalepa. - Jestem budowlańcem praktykiem - mówi o sobie.

- Ma uprawnienia, uczestniczył w zakładaniu fundacji, był w jej pierwszej radzie - tak przedstawia go Krzysztof Kaliszuk, wiceprezydent Zielonej Góry. Zmianę na tym stanowisku tłumaczy tym, że dotychczasowa szefowa fundacji, Alicja Gajec, nie spełniała oczekiwań rady fundacji. - To stanowisko czysto urzędnicze, na którym trzeba zachować wszelkie formalne procedury. Doszliśmy do wniosku, że pani Gajec nie do końca sprawdziła się na nim - argumentuje Kaliszuk. Jak zaznacza, Alina Gajec, chociaż wygrała konkurs na prezesa fundacji, nigdy na to stanowisko formalnie nie została powołana. - Rozstaliśmy się bez konfliktu - mówi. Sama zainteresowana nie chce komentować sprawy.

Tymczasem Edward Nalepa wziął się ostro do pracy. Tej nie brakuje, tym bardziej że w tym roku budżet fundacji jest największy od czasów jej powstania. Do wydania jest blisko 4 mln zł. Z tego 2,5 mln zł to wkład miasta w inwestycje wykonywane wspólnie ze spółdzielniami mieszkaniowymi, stowarzyszeniami, instytucjami, które dokładają drugie tyle z własnej kieszeni. Podpisano już prawie 50 umów. Kolejne 380 tys. zł miasto zapewniło w budżecie na remont szachulcowej elewacji kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej.

Został jeszcze milion złotych na remonty kamienic. Ich lista jest długa: Kupiecka 21 i 42, Niepodległości 23 (przetarg był już ogłoszony w ub. r., ale nikt się nie zgłosił), Wrocławska 25 (na rogu, naprzeciwko Netto), Żeromskiego 21 (elewacja galerii U Jadźki), Krakusa 12, Mariacka (dokończenie remontu podwórek). To plan podstawowy. Do niego dojdzie jeszcze remont, straszącego od lat, budynku szkoły muzycznej przy al. Niepodległości. - Nikt się nie chce za niego wziąć, a taki piękny obiekt niszczeje. Chcemy więc wystąpić do radnych z propozycją, by z tej puli miliona złotych na kamienice w Śródmieściu wyłączyć 300 tys. na elewację szkoły muzycznej - mówi Nalepa. - Postaram się zrobić w tym roku jak najwięcej. A na inwestycje w 2009 r. cała dokumentacja będzie już przygotowana w tym roku, żeby po zatwierdzeniu budżetu od razu ruszać z przetargami i w marcu zaczynać prace - obiecuje.

- Poczekamy kilka miesięcy. Jeśli będziemy zadowoleni z pracy pana Nalepy, powołamy go na stanowisko prezesa fundacji - wyjaśnia wiceprezydent Kaliszuk.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

Brak komentarzy: