16 lipca 2008

Hotele: pierwsze cztery gwiazdki w mieście

W Zielonej Górze otwarto hotel Ruben przy al. Konstytucji 3 Maja. Gości śpi w nim na razie niewielu, ale są już rezerwacje, nawet na przyszły rok!

Przestronne patio z wiklinowymi meblami i ogromnymi parasolami już od kilku dni przyciągało przechodniów. Ale dopiero od tego weekendu można tu napić się kawy, czy zjeść lunch. Wieczorami goście mogą również posłuchać na żywo gry na fortepianie. Restauracja i bar są dostępnie nie tylko dla klientów hotelu, ale również dla mieszkańców. W menu znaleźć można dania kuchni typu fusion - czyli połączenie różnych tradycji etnicznych. Restauracja jest podzielona na dwie części: ekskluzywną z okrągłymi stołami i klubową.

Hotel Ruben współpracuje ze Stowarzyszeniem Zielonogórskich Winiarzy. - Chcemy u nas promować kulturę picia wina - wyjaśnia Tomasz Lehman, specjalista ds. marketingu.

Ruben to pierwszy czterogwiazdkowy hotel w Zielonej Górze. Do tej pory mieliśmy tu jedynie pensjonat z czterema gwiazdkami - Gregor przy ul. Chmielnej. W woj. lubuskim hotele z tą kategorią są jeszcze dwa - Qubus w Gorzowie i Bukowy Dworek w Łagowie.

Czym się różnią cztery gwiazdki od trzech? - Hotel musi spełnić wiele wymogów. To m.in. przewodowy i bezprzewodowy internet w całym obiekcie, klimatyzacja, większe pokoje, suszarka w każdej łazience. Ale również masa technicznych drobiazgów, jak na przykład zadaszenie nad wejściem - tłumaczy Lehman.

Pokoje, każdy z łazienką, są w kolorach beżu i brązu z czerwonymi dodatkami. W każdym pokoju wisi na ścianie płaski telewizor - dźwięki z odbiornika słychać także w głośnikach w łazienkach. Hotel oferuje 62 pokoje dla 121 gości. Przygotowano również trzy apartamenty i pokój przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Hotel jest właściwie pozbawiony barier architektonicznych. Nawet w windach można natknąć się na udogodnienia dla osób niewidomych - cyfry z numerami pięter są wytłoczone brajlem.

Dla firm i biznesu zaprojektowano trzy sale konferencyjne, w tym największą - rubinową. Na piętrach dwie mniejsze - kremową i brązową - z widokiem na ul. Długą. Sale konferencyjne są specjalnie wyciszone. Na najwyższym piętrze na klientów czeka jeszcze jedna atrakcja - strefa relaksu, czyli jacuzzi i fińska sauna parowa. W przyszłości dojdą jeszcze zabiegi kosmetyczne dla pań i panów, i masaże.

Za pojedynczy pokój w hotelu ze śniadaniem goście zapłacą 370 zł, za dwuosobowy - 490 zł. Nocleg w apartamencie natomiast kosztuje 680 zł. W weekendy ceny noclegów są niższe. - Na razie gości nie ma wielu. Ale mamy już mnóstwo rezerwacji. Klienci na pewno zjawią się we wrześniu podczas Winobrania. Większa grupa zapowiedziała się też na czerwiec przyszłego roku - mówi Lehman.

Na zewnątrz budynku dla zmotoryzowanych gości przygotowano 25 strzeżonych miejsc parkingowych. Oficjalne otwarcie nowego hotelu zaplanowano na 30 sierpnia.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

Brak komentarzy: