25 września 2008

Samorząd: wspólne remonty, wspólna kasa

Prawie 2,5 mln zł zielonogórscy radni przyznali na naprawę chodników, budowę placów zabaw i parkingów w mieście. Drugie tyle dołożyły spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe oraz parafie

Dzięki tzw. wspólnym projektom, w tym roku ruszyła budowa 29 placów na miejskich osiedlach. Na początku roku Fundacja na Rzecz Rewitalizacji Miasta ogłosiła konkurs, w którym mogły brać udział spółdzielnie, wspólnoty mieszkaniowe oraz parafie. Pomysły dotyczyły przede wszystkim remontów chodników, parkingów, placów manewrowych i placów zabaw. - Do tej pory przedstawiciele spółdzielni przychodzili do Urzędu Miasta i prosili nas o pomoc finansową. Zdecydowaliśmy się pomóc wszystkim chętnym. Warunek był jeden: za inwestycję połowę płaci miasto, a drugą połowę musi dołożyć spółdzielnia lub parafia - mówi prezydent miasta Janusz Kubicki.

Zielonogórscy radni w budżecie zapisali blisko 2,5 mln zł. Każda z drobnych inwestycji kosztowała natomiast od 8 tys. zł do 800 tys. zł. 


Część remontów jeszcze trwa. Wśród "wspólnych projektów" znalazły się m.in. budowa parkingu przy parafii pw. św. Alberta Chmielowskiego przy ul. Źródlanej. Koszt budowy to blisko 900 tys. zł. Za prawie 200 tys. zł zostało wyremontowane boisko przy ul. Morelowej.

Władze miasta zapewniają, że to nie koniec wspólnych inwestycji. Wnioski o dofinansowanie na przyszły rok można składać do końca listopada w Fundacji na Rzecz Rewitalizacji Miasta. 

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

1 komentarz:

tomcioZG pisze...

A co z parkingami w okolicach ZUSu, Boh Westerplatte 11 i Chopina 11? Codziennie parkuje tam rano i powiem szczerze, że jest to dramat. Zbudowano tam płatny parking (zresztą koszt parkowania w tym miejscu jak i na innych płatnych uważam za rozbój w biały dzień, bo inwestycja pewnie zwrociła się po miesiącu), który uważam problemu nie rozwiązał bo i tak jest przepełniony. Skoro pod wieżowcami codziennie parkować chce powiedzmy 1000 osób a miejsc jest na 100 to chyba warto o tym pomyśleć?