12 grudnia 2008

Kościół na deptaku jak nowy

Zakończył się remont kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej. XVIII-wieczna świątynia nabrała nowego, świeżego wyglądu. Konserwatorzy wzmocnili konstrukcję budynku.

Ze ścian kościoła na deptaku zniknęły już rusztowania. Zakończyło się właśnie odnawianie elewacji świątyni pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Widok, jaki się ukazał mieszkańcom po remoncie, zaskoczył z pewnością nawet najstarszych zielonogórzan. Kredowo białe ściany teraz kontrastują z pomalowanymi belkami w konstrukcji murów. Wyeksponowane zostały również elementy dekoracyjne, które dotąd były słabo zauważalne.

Remont przeprowadziła firma konserwatorska z Gorzowa Hermanowicz. Specjaliści zaimpregnowali drewniane elementy konstrukcji szachulcowej. Wzmocnili dzięki temu stare belki. Ubytki zostały wypełnione specjalnymi preparatami. Robotnicy odnowili okna i drzwi świątyni. - Chociaż dach na kościele został wymieniony już rok temu, dopiero teraz jest on dobrze wyeksponowany. Na białej świątyni czerwone dachówki pięknie kontrastują - mówi Edward Nalepa, prezes Fundacji na rzecz Rewitalizacji Miasta, który czuwał nad remontem. Remont kosztował blisko 380 tys. zł. Pieniądze pochodziły z budżetu miasta. - Złożyliśmy właśnie wniosek do Ministerstwa Kultury o rewitalizację starówki. Remont kościoła również wpisaliśmy do zadań. Jeśli uda się otrzymać dofinansowanie, dostaniemy zwrot 70 proc. kosztów remontu elewacji - dodaje Krzysztof Kaliszuk, wiceprezydent Zielonej Góry.

Kościół Matki Bożej Częstochowskiej został wybudowany w połowie XVIII w. Powstał na planie krzyża greckiego. Dawniej był to zbór protestancki Ogród Chrystusowy. Po II wojnie światowej świątynię przejęli katolicy.

Kiedy rok temu był wymieniany dach, aż 130 tys. zł dołożyli parafianie. Władze miasta dały wówczas 200 tys. zł, a Ministerstwo Kultury dołożyło 250 tys. zł. Odnowienie elewacji było na liście najważniejszych inwestycji Fundacji na rzecz Rewitalizacji.

Właśnie kończy się również remont szkoły muzycznej przy al. Niepodległości. Widać już odsłoniętą jedną ze ścian budynku. Elewacja zabytkowej kamienicy od lat już była bardzo zniszczona, ze ścian odchodziły wielkie płaty farby, kruszyły się gzymsy, odpadał tynk. Chociaż właścicielem willi jest Ministerstwo Kultury, remont został sfinansowany z budżetu Zielonej Góry. - Budynek będzie miał jasnoniebieską barwę. Badania tynku wykazały, że taki pierwotnie był kolor elewacji - tłumaczy Nalepa. Wykonawcą remontu jest zielonogórska firma Gorbacz.

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

Brak komentarzy: