03 stycznia 2009

Strażacy nie mogą się doczekać nowej remizy

Na nową strażnicę zielonogórscy strażacy będą musieli poczekać jeszcze kilkanaście miesięcy.

Budowa nowej siedziby dla zielonogórskich strażaków zakończy się w połowie 2010 roku
Zielona Góra podzielona jest na dwa obszary, jednym zajmuje się Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 1, z siedzibą przy ul. Kożuchowskiej. Drugi obszar przypada Jednostce nr 2. Obecnie jej siedziba znajduje się na terenie parku pracowniczego Zastalu. Warunki są kiepskie, bo w budynku nie ma nawet wentylacji. Jest za dużo sprzętu, a za mało boksów garażowych. Nieszczęśliwa jest też lokalizacja jednostki. - Przejazd przez teren zakładu, gdzie przedzieramy się przez wagony, rozładunki, utrudnia nam pracę - skarży się Dariusz Mach, zastępca komendanta miejskiego PSP. - Cenny czas tracimy również przez nieszczęśliwy układ komunikacyjny przy ul. Sulechowskiej - dodaje Mach.

Nowa strażnica ma rozwiązać problemy strażaków. Obiekt powstaje na skrzyżowaniu ul. Sulechowskiej z Trasą Północną. Usytuowanie nowej jednostki pozwoli na szybki wyjazd do miasta i na obwodnicę. Dzięki temu straż szybciej dotrze nie tylko do pożarów, ale i do wypadków.
W Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 pracuje 35 strażaków, rocznie wyjeżdżają do tysiąca zdarzeń. Jednostka specjalizuje się również w ratownictwie wodnym. - W JRG nr 2 szkolimy 39 Ochotniczych Straży Pożarnych. Dotychczas nie dysponowaliśmy odpowiednim zapleczem - tłumaczy zastępca komendanta. - Dzięki tej inwestycji powstanie centrum szkoleniowe z prawdziwego zdarzenia - zapewnia Mach.

Budowa nowej strażnicy rozpoczęła się w sierpniu 2007, jej zakończenie planuje się na połowę 2010. Jak dotąd budowa pochłonęła ok. 2 mln zł z budżetu wojewody. Ponad dwa razy tyle potrzebne jest na jej dokończenie. W przyszłym roku wojewoda daje 1 mln, miasto wyłoży 400 tys., a resztę, czyli 3,6 mln, komenda spróbuje pozyskać z Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Jeżeli się nie uda, budowa może się przeciągnąć.

Strażnica będzie się składać z dwóch modułów - z części administracyjno-biurowo-szkoleniowej oraz z garażowo-technicznej. W budynku administracyjnym znajdzie się m.in. niezbędna do ćwiczeń komora dymowa.

Joanna Leśniewska
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: