12 marca 2009

Pomysł na Dziką Ochlę

Kolejna próba ożywienia Dzikiej Ochli. MOSiR oddał akwen i jego otoczenie w trzyletnią dzierżawę. Spośród złożonych propozycji za najciekawszą, a jednocześnie realistyczną uznano ofertę firmy Magik Bis Norberta Perskiego.

Na Dzikiej Ochli będzie można zjeść, pogrilować, uwędzić ryby, popływać łódką, obejrzeć transmisje spotkań sportowych na telebimie, a także wykąpać się, bo zaplanowano reaktywowanie basenu. "Atrakcji będzie bardzo dużo. Na całym terenie będzie bezprzewodowy internet" - zapewnia Norbert Perski.

Przy akwenie zostanie uruchomiona restauracja - i z daniami obiadowymi i typu fast food. Będzie wypożyczalnia łódek i minizoo, w którym dzieci zobaczą kucyka, kozę i strusie. Dzierżawca zobowiązał się do wyrównania terenu i organizacji imprez weekendowych. Dyrektor MOSiR-u Robert Jagiełowicz wierzy, że Dzika Ochla stanie się popularnym i atrakcyjnym miejscem.

"Pomysły są ciekawe i jeśli wszystkie przedstawione propozycje zostaną spełnione, to na pewno przy pomocy MOSiR-u to miejsce ożyje" - komentował Jagiełowicz. Zapewniał, że MOSiR pomoże wypromować to miejsce. "Będą tam np. kończyły się spacery z kijkami - ludzie będą mogli usiąść i odpocząć" - mówił Jagiełowicz.

Umowa została podpisana wczoraj, a już dzisiaj na Ochli ruszyły prace porządkowe. Wiadomo, że wstęp na teren nadal będzie bezpłatny. Pierwszy sprawdzian dla dzierżawców podczas majówki 1-3 maja, na kiedy zaplanowali imprezę muzyczną.
Dodajmy, że w planach jest też m.in. utworzenie parku linowego - dzierżawcy napiszą projekt unijny i jeśli uzyskają dofinansowanie również taka rozrywka będzie dostępna dla zielonogórzan.

Sylwia Misiak
Źródło:rzg.info.pl

Brak komentarzy: