26 marca 2009

Sprawdź, gdzie w mieście założą kanalizację

Sieć wodociągową będą mieli nareszcie mieszkańcy os. Kolorowego, os. Uczonych na Jędrzychowie, Racula i Drzonków. Miasto dostało ponad 64 mln zł dofinansowania na drugi etap kanalizacji.

Zielonogórzanie, którzy jeszcze do tej pory musieli martwić się o wywożenie szamba, mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Władze miasta i gminy Zielona Góra podpisały właśnie umowę z Bernardem Błaszczykiem, wiceministrem środowiska. Specjaliści prawie przez dziewięć miesięcy oceniali wnioski samorządów o dotacje. Zielonej Górze udało się wywalczyć ponad 64 mln zł. Fundusz Spójności pokryje aż 78 proc. kosztów projektu. Cała inwestycja będzie jednak kosztować jeszcze więcej. Miasto i gmina dołożą ok. 21 mln zł tzw. kosztów towarzyszących.

Zaczynamy na os. Kolorowym

Co za te pieniądze zostanie zrobione? W pierwszej kolejności ma ruszyć budowa kanalizacji i sieci wodociągowej na os. Kolorowym na Chynowie. - Radni poprzedniej kadencji obiecali mieszkańcom uzbrojenie osiedla w 2006 r. Od tamtej pory minęły już trzy lata. Z inwestycją ruszamy dopiero teraz - mówi Janusz Kubicki, prezydent miasta. Dlaczego budowa kanalizacji nie ruszyła wcześniej? Władze miasta nie chciały robić sieci jedynie z własnego budżetu. Prezydent liczył na dotację właśnie z Funduszu Spójności. Pieniędzy jednak nie dostalibyśmy, gdyby na 1 km rur przypadało mniej niż 120 mieszkańców. Prezydent Krzysztof Kaliszuk kilka razy spotykał się w tej sprawie z ludźmi, którzy kupili ziemię na os. Kolorowym. W końcu właściciele działek wystąpili o pozwolenia na budowę domów. To umożliwiło walkę o dotację. Uzbrojenie os. Kolorowego pochłonie blisko 18 mln zł.

Jeśli będzie kanalizacja, to wybudujemy osiedle

Równocześnie z budową sieci na Chynowie mają ruszyć prace na Jędrzychowie na os. Uczonych. - Skanalizujemy również boczne uliczki: m.in. Wronią, Kolberga, Funka, Zbożową, Dożynkową, Boczną i Pinokia - wylicza Beata Jilek, prezes Zielonogórskich Wodociągów i Kanalizacji. Projekt zakłada również renowację istniejącej już kanalizacji na terenie miasta. Na szczęście przy tych pracach nie będzie konieczne robienie wykopów. Odnowione mają być sieci przy ul. Wyszyńskiego, Ogrodowej, Morelowej, Westerplatte, Niepodległości, Dworcowej, Batorego, Dąbrowskiego, Waryńskiego, Sowińskiego, Sienkiewicza, Ułańskiej, Fabrycznej, Prostej, Żeromskiego, Kasprowicza i Lisowskiego.
Inwestycje obejmą również obszar gminy. Na budowę kanalizacji mogą liczyć mieszkańcy Raculi i Drzonkowa. - Dla nas to jest nawet ważniejsze zadanie niż dla miasta. Budowa kanalizacji pozwoli nam ruszyć z kolejnymi zadaniami. W Drzonkowie będzie mogło powstać nowe osiedle domków jednorodzinnych. Ścieki odprowadzane od mieszkańców zasilą oczyszczalnię w Łężycy. Wreszcie będzie ona efektywnie wykorzystana - tłumaczy Mariusz Zalewski, wójt gminy.
Okazuje się, że Zielona Góra stała się liderem w dziedzinie kanalizacji. - Podczas podpisania umowy z wiceministrem Błaszczykiem, Beata Jilek, prezes ZWiK, została poproszona o doradzanie innym samorządom. Będzie podpowiadać innym, jak pisać wnioski, zmagać się z utrudnieniami podczas budowy na terenie zabudowanym - mówi wiceprezydent Kaliszuk. Okazuje się, że dotację na podobne inwestycje w województwie lubuskim dostały jeszcze tylko dwie gminy: Żagań i Witnica. - To jest konieczność. Aglomeracje, które do 2015 r. będą miały jeszcze na swoim terenie szamba, będą po prostu płacić kary - wyjaśnia Kaliszuk.

Jeszcze w kwietniu miasto ogłosi przetargi na budowę sieci na os. Kolorowym i Uczonych. W 2011 r. ma się zakończyć budowa kanalizacji w Raculi i Drzonkowie. Natomiast w czerwcu zakończy się całkowicie pierwszy etat zadania - do użytku zostanie oddana sieć na Chynowie. Już wcześniej kanalizacja została zrobiona m.in. w Przylepie i na os. Słowackiego.

Inwestujemy, ale zapłacimy drożej za wodę

Rozpoczęcie inwestycji odczują jednak wszyscy mieszkańcy miasta. Przypomnijmy. Od 1 kwietnia wzrosną stawki wody i odprowadzania ścieków. Za kubik wody zapłacimy teraz ok. 5 proc. więcej. Woda ma kosztować 3,71 zł od kubika. Odprowadzenie metra sześciennego ścieków będzie kosztowało 3,57 zł. 20 proc. podwyżki za ścieki będą mieli natomiast przedsiębiorcy. Według wyliczeń ZWiK czteroosobowa rodzina miesięcznie zapłaci o 4,2 zł wyższy rachunek niż do tej pory. Mimo że radni zaopiniowali podwyżki cen wody negatywnie, zmiany i tak wejdą w życie.

Mirosława Dulat
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: