07 kwietnia 2009

Drogowcy planują zmiany aż na 13 skrzyżowaniach w Zielonej Górze

- Wszystko po to, żeby jeździło się wygodniej - zapewniają. Czy pogodzą interesy kierowców i pieszych? Oby ta trzynastka nie okazała się pechowa.

W ostatnich dniach mieszkańcy zaalarmowali redakcję, że po mieście jeździ się coraz trudniej.
Najbardziej dokucza m.in. brak tzw. zielonej fali na al. Konstytucji 3 Maja i ul. Boh. Westerplatte, złe rozwiązanie skrzyżowania ulic: Botanicznej i Kożuchowskiej, brak parkingu dla autobusów przy Focus Mallu, czy zbyt dużo znaków ograniczających dozwoloną prędkość, np. na al. Zjednoczenia.


Zielona fala tylko poza szczytem

Nasi rozmówcy zgodzili się, że zielona fala nie sprawdza się na al. Konstytucji 3 Maja, ale tylko w godzinach szczytu. Wtedy, gdy rano gromada aut trafia do miasta, bo kierowcy jadą do pracy oraz między godz. 15.00 a 17.00.

Najbardziej winne jest skrzyżowanie ulic: Moniuszki, Fabrycznej i Długiej. Tu najczęściej tworzą się kilkusetmetrowe korki. Jadący od strony Fokus Malla oraz więzienia muszą czekać. I z zielonej fali nici. Czy można to rozwiązać?

- To niemożliwe - przekonuje stanowczo Stanisławski. Mimo to Fast przymierza się do zmian. W planach ma np. wydłużenie czasu otwarcia ruchu dla Konstytucji 3 Maja, kosztem dojeżdżających z ul. Długiej, ul. Moniuszki czy ul. Fabrycznej, a także wprowadzenie dodatkowych zielonych strzałek.

Czy to się sprawdzi? Niezadowoleni będą pewnie jadący tymi ulicami, którym zabierze się po kilka sekund. Ale warto spróbować.

Tykwiński i Stanisławski nie zgadzają się też z zarzutem, że zielona fala nie działa na ul. Boh. Westerplatte. Przed kilkoma tygodniami wprowadzono tu zmiany. Przyspieszono wyświetlanie zielonego światła dla jadących od al. Wojska Polskiego w kierunku pl. Bohaterów. Dzięki temu usprawniono jazdę przy filharmonii, ale nieco utrudniono na wysokości pl. Bohaterów i poczty. Po prostu dwa pasy jezdni, to zbyt mało jak na tak duży ruch.


Zmieni się pierwszeństwo

Po ostatnim śmiertelnym wypadku na skrzyżowaniu Botanicznej i Kożuchowskiej, wielu kierowców domaga się zmiany przyporządkowania ulic. Chcą, by to Kożuchowska miała pierwszeństwo. Tak było przed laty.

Tykwiński nie zgadza się z tym postulatem. Jego zdaniem ta zmiana spowoduje, że jadący Botaniczną nigdy nie wjechaliby w przedłużenie Kożuchowskiej. I tu jednak dojdzie do zmian. Wspomniane krzyżówka "dostanie” nowe oznakowanie poziome, a już postawiono tablice ostrzegawcze.

Natomiast po przebiciu się z Wyszyńskiego do Botanicznej, a stanie się to pewnie w przyszłym roku, do remontu zostanie przeznaczona Jaskółcza. Wtedy też zmieni się pierwszeństwo na skrzyżowaniu Botanicznej i Kożuchowskiej.


Będzie zatoka przy Focus Mallu

Tykwiński dziwi się też postulatom zmotoryzowanych, by na niektórych ulicach pozwolić na szybszą jazdę. Tu decyduje bezpieczeństwo pieszych. Dodatkowo np. Szosa Kisielińska ma nierówny poziom, stąd szybsza jazda mogłaby doprowadzić do groźnych wypadków.

Tykwiński obiecuje jednak, że dokładnie przyjrzy się wszystkim znakom ograniczającym prędkość. Drogowcy zdejmą je tam, gdzie to możliwe. Stanie się to pewnie na al. Zjednoczenia, za stacją paliw. To ulubione miejsce ,,radarowców”.

Dowiedzieliśmy się, że jeszcze w lecie powstanie zatoka autobusowa przy Focus Mallu. Gdy tylko zostaną załatwione sprawy papierkowe, ekipy zaczną budowę.

Zmian będzie znacznie więcej. Dojdzie do nich na 13 ważnych skrzyżowaniach. Na niektórych, chociażby Dąbrówki i Łużyckiej czy Podgórnej, Waryńskiego i Lwowskiej fachowcy wprowadzą zielone strzałki, na innych wyznaczą dodatkowe kierunki ruchu. Przykładem jest wyjazd od Tesco na ul. Elektronową. Z obu pasów można będzie skręcić w lewo.


Czesław Wachnik
Źródło:gazetalubuska.pl

3 komentarze:

tomcioZG pisze...

Proponuje zmienić sygnalizacje świetlna przy Urzędzie Pracy na Wyspiańskiego gdzie człowiek stoi rano na czerwonym baaaaaaarrrdzo długo. Nie wspomnę o irracjonalnej sygnalizacji świetlnej dla pieszych, którzy i tak przechodzą notorycznie na czerwonym świetle bo nie chce im się czekać 10 minut na zielone. Skrzyżowanie bezkolizyjne wg mnie to udręka.

Krzysztof pisze...

Ja się zastanawiam dlaczego podczas zmiany sygnalizacji świetlnej nie zamontowano sygnalizacji wzbudzanej dla pieszych. Lekką ręką licząc oczekiwanie na samym skrzyżowaniu z ulicy Długa z Fabryczną zmniejszyłoby się o około 30% przy tych samych ustawach świateł. Inna sprawa, że akurat na tym skrzyżowaniu to światło zielone na ulicy Długiej jest zdecydowanie za krótko.

tomcioZG pisze...

To samo jest na krzyżowce Zjednoczenia i Energetyków - jeśli jedziemy powiedzmy ze strony Przylepu i chcemy skręcić w Tesco. Światło zielone wydaje się, że trwa tam z 5-8 sekund, na którym to max przejeżdżają 4 auta. Dramat!