20 maja 2009

Nasz dworzec PKP będzie miał klimatyzację

Dobra informacja dla podróżujących koleją. Zielona Góra będzie miała pierwszy w Polsce klimatyzowany dworzec PKP. Remont wnętrza gmachu zakończy się za rok.

Podróżni, którzy korzystają z przewozów PKP w Zielonej Górze, już niedługo będą mogli się chwalić, że korzystają z pierwszego w kraju klimatyzowanego dworca. Obiekt nareszcie będzie lepiej przystosowany dla pasażerów. Zostanie tu zainstalowany specjalny system nawiewno-grzewczy. Ma to zastąpić centralne ogrzewanie, które do tej pory funkcjonowało w gmachu. - Dzięki temu w zimie budynek będzie się szybciej nagrzewał, a w lecie w środku będzie panował przyjemny chłód. Skuteczna wentylacja w budynku zapobiegnie powstawaniu nieprzyjemnych zapachów - mówi Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP SA. Dodaje, że poprawi się również estetyka wnętrza, bo znikną kaloryfery.
Do tej pory w budynku dworca zostały ocieplone zewnętrzne ściany. Powstały też nowe toalety przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zagospodarowane też zostało pod wynajem ponad 700 m kw. powierzchni, która do tej pory nie była wykorzystywana. Do końca 2009 r. zostanie jeszcze zamontowany monitoring. Trwa również remont dachu. Modernizacja zielonogórskiego dworca zakończy się w czerwcu przyszłego roku. Na przyszły rok zaplanowano też remont holu. Nie zmieni się układ kas i poczekalni. Budynek w środku będzie jednak wyglądał bardziej nowocześnie, znikną elementy, które pamiętają jeszcze poprzedni ustrój.
Zielonogórski dworzec jest zaliczany do kategorii C, to znaczy, że obsługuje rocznie od 300 tys. do miliona podróżnych. Gmach wybudowano w latach 70. Budynek już dawno nie spełniał norm estetycznych. Wiele razy "Gazeta" pisała również o tym, że wewnątrz dworca stale unosi się nieprzyjemny zapach. Podróżni uskarżali się na smród i bałagan. Zielona Góra jest stacją początkową dla kilku najważniejszych linii w kraju. Stąd do Warszawy odjeżdża ekspres "Lubuszanin", przyjeżdża TLK "Zielonogórzanin". Połączenie z Przemyślem zapewnia "Ślązak", a "Bachus" jeździ do Gdyni.
Remont całego dworca to koszt ok. 5 mln zł. PKP SA jest właścicielem ok. 2,6 tys. dworców i zarządcą nieruchomości. W najbliższych latach spółka planuje modernizację kolejnych obiektów i budowę nowych. Rocznie na ten cel przeznacza od 30 do 50 mln zł. - Dążymy do tego, żeby zmodernizowane i powstające dworce były przyjazne i bezpieczne - mówi rzecznik PKP.

Mirosława Dulat
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: