06 lipca 2009

Biuro w klimacie z XIX wieku? To już możliwe

Biuro w klimacie z XIX wieku? To już możliwe. Skończył się właśnie wyjątkowy remont kamienicy

Drugiego takiego biurowca nie znajdzie się chyba w całej Zielonej Górze. Chodzi o kamienicę przy ul. Kościelnej 2. Jej remont trwał ponad rok. Od strony deptaka jest wejście do kawiarni Music Cafe. Z prawej strony budynku wejście prowadzi do wyższych kondygnacji. Niepowtarzalny, XIX-wieczny styl widać już od progu. Nad przejściem wiatrołapu wprawiona jest oryginalna szyba ozdobiona kwiatami. Klatkę schodową zdobią stalowe rzeźbione poręcze. Łączenia między schodami mają ażurowe prześwity. Ściany częściowo wyłożone są luksusową tapetą ze zdobieniami. Na półpiętrach umieszczono wytłoczone na płótnie zdjęcia zielonogórskiego deptaka sprzed stu lat. Wyjątkowy akcent pojawił się również na szczycie klatki schodowej. Tam wyeksponowany został świetlik w dachu, przez który wpada światło na część korytarza.

Dawny klimat widać również w pomieszczeniach, które mają być wynajęte pod biura. Drzwi wykonano na wzór oryginalnych - ze zdobieniami i charakterystycznymi wypukleniami. Na zabytkowe wyglądają również okna. W wielu pokojach grzejniki zakryte są ażurową osłonką. Ściany i wykładziny są w pastelowych kolorach - beżach i brązach. W budynku jest zamontowana nowoczesna winda, więc osoby niepełnosprawne mogą przemieszczać się bez problemu. Na trzecim piętrze zostały odsłonięte i wyeksponowane belki podtrzymujące strop. - Biura są wyposażone w system klimatyzacji i wentylacji. Podłączone zostały sieci komputerowe i nowoczesny system audio - mówi Agnieszka Urbańska z biura nieruchomości Terra, które zajmuje się wynajmem lokali. Największe pomieszczenia nadają się na sale konferencyjne. Do wynajęcia są powierzchnie od 73 do 634 m kw.

Kamienica powstała pod koniec XIX w. Jedną z pierwszych właścicielek domu była Luiza Helbig. Z doniesień historycznych wynika, że na przełomie XIX i XX wieku w kamienicy było zameldowanych sześć rodzin. Kwitł tu również prywatny biznes. Pinkus Abraham prowadził tu swoją firmę. W październiku 1899 r. przekazał on swoje aktywa i budynek Domowi Bankowemu H. M. Fliesbach's Witwe z Głogowa. W budynku zamieszkało dwóch członków zarządu banku - Franz Ruckenburg i Wilhelm Hildebrandt oraz inkasent Wilhelm Seifert.

Od 1937 r. kamienica była siedzibą banku Dresdner Bank. Po II wojnie światowej gmach został przejęty przez Narodowy Bank Polski. Od 2007 r. właścicielem jest zielonogórska spółka Cassaforte.

Mirosława Dulat

Źródło: Gazeta Wyborcza Zielona Góra

Brak komentarzy: