30 sierpnia 2009

Nad kompleksem rekreacyjnym w Zielonej Górze pojawiają się już dachy

Mury przyszłej hali i basenów też są na finiszu. Budowlańcy wchodzą już do wnętrza obiektu.

Prace idą zgodnie z planem, w listopadzie chcemy zamknąć stan surowy kompleksu rekreacyjno-sportowego - zapowiada pełnomocnik prezydenta Robert Jagiełowicz. - Między innymi po to, by zimą nie prowadzić prac na zewnątrz. Kształt basenu i hali już widać. Nawet z ul. Sulechowskiej. Co oznacza, że prace żelbetowe są już na ukończeniu, mury obiektu prawie już stoją.
- Dziś robotnicy zaczynają kłaść elementy konstrukcji dachowej nad częścią basenową - mówił nam w środę R. Jagiełowicz. - Jeszcze w tym tygodniu zaczną kłaść dach nad halą. Dwa dachy już zresztą są - nad odnową biologiczną i salą rozgrzewkową, czyli niższymi kondygnacjami. Jednocześnie trwają prace wewnątrz budowli. - Są już kanały wentylacyjne, doprowadzony prąd, powylewane niecki basenowe, w wielu pomieszczeniach tynkowane są ściany - mówią na budowie. - W niektórych salach rozprowadzane jest ogrzewanie podłogowe.
W ośrodku sportu pracują już nad projektami wykończenia wnętrz. I wyposażeniem kompleksu. I być może pojawią się zmiany w pierwotnym projekcie. - Byliśmy z pełnomocnikiem w wielu podobnych obiektach w Polsce i nie tylko - opowiada prezydent Janusz Kubicki. - Znaleźliśmy kilka błędów, które inni zrobili, a my chcemy ich uniknąć. Dlatego będą zmiany np. w szatniach, w systemie wpuszczania klientów. Jest też pomysł, by zamiast kręgielni stworzyć ogromną siłownię, centrum fitness. Podobna działa we Wrocławiu. - Ta kwestia jednak nie jest jeszcze przesądzona - mówi R. Jagiełowicz. Być może będą też drobne zmiany po wizycie osób niepełnosprawnych w zbudowanym już obiekcie. - Chcemy, by czuli się tu wygodnie, więc skonsultujemy z nimi wjazdy, usytuowanie gniazdek elektrycznych... - zapowiada pełnomocnik. Budowa ma zakończyć się w czerwcu przyszłego roku.

Źródło:gazetalubuska.pl

27 sierpnia 2009

Remont ul. Fabrycznej

Mieszkańcy ul. Fabrycznej i klienci ryneczku przy ul. owocowej będą mieli dodatkowe parkingi i nowe drogi. Do końca tego roku zostaną wyremontowane drogi odchodzące od ul. Sienkiewicza. Magistrat planuje wyremontować trzy odcinki drogi. Będzie to fragment ul. Ogrodowej, Sikorskiego i Fabrycznej. "Prace mają ruszyć w październiku, a zakończą się przed nowym rokiem. Przede wszystkim będzie to renowacja powierzchni, oświetlenia i chodników. Zmieni się także częściowo organizacja ruchu. Drogą łącząca ul. Fabryczną z Sikorskiego nie będzie już można wyjechać w kierunku ul. Kożuchowskiej " - mówił naczelnik Wydziału Inwestycji Miejskich - Paweł Urbański.
Powstaną także dodatkowe miejsca parkingowe. Parkingi będą wybudowane na pasie zieleni, który teraz rozdziela fragment ul. Fabrycznej na wysokości przychodni. Tam też poszerzony zostanie chodnik. Parkingi będą zbudowane w dwóch miejscach: przy ul. Fabrycznej i Sikorskiego - dodaje Paweł Urbański. Cała inwestycja będzie kosztowała półtora miliona złotych.

Monika Suder
Źródło:rzg.info.pl

25 sierpnia 2009

Znamy koncepcję rozbudowy urzędu marszałkowskiego

Nowy budynek urzędu marszałkowskiego będzie przed istniejącą siedzibą, a nie na jej tyłach. Taki jest pomysł pracowni Projekt, która wygrała konkurs na koncepcję rozbudowy urzędu.

Od jutra, od 12.00, w urzędzie marszałkowskim można zobaczyć, jak architekci widzą możliwość przebudowy siedziby samorządu. - Są to prace zgłoszone do konkursu na koncepcję rozbudowy urzędu - mówi Jolanta Panz-Burkiewicz ze Stowarzyszenia Architektów Polskich. - Samorząd województwa zaufał nam i specjalistom powierzył wybór najlepszego projektu. Dzięki temu powstały naprawdę ciekawe koncepcje, warto zobaczyć te nagrodzone i wyróżnione.
Zwycięska praca jest z Zielonej Góry. Z pracowni Projekt. A jej autorem jest zespół: Jerzy Gołębiowski, Paweł Gołębiowski, Daniel Leśniański, Witold Godziszewski, Agata Kwiatkowska (architekci) oraz Grzegorz Wujczak (konstruktor).

Socrealistyczny pałac zostaje
- Główny zamysł był taki, by wkomponować nowy budynek w Winne Wzgórza, nie niszczyć ich inwestycją - opowiada J. Gołębiowski. - Dlatego też umieściliśmy nowy gmach przed istniejącym. I wkomponowaliśmy w plac.Ważne też było, by nowa budowla była dostępna dla niepełnosprawnych, wygodna i użyteczna. To przez nią więc wchodzić się będzie do urzędu, a pod nią mieścić się będą podziemne parkingi. Jednocześnie jednak stary socrealistyczny "pałac” zostanie na swoim miejscu. Jakim cudem? - Po wejściu do nowego budynku zobaczymy portal tego starego, razem ze schodami - zapowiada P. Gołębiowski.Nowy budynek urzędu będzie podzielony na dwie strefy - cichą i ogólnodostępną. W tej drugiej będzie sala obsługi petentów, sale konferencyjne, hol, bar... W tej pierwszej pracować będą urzędnicy. Wygodnie pracować. - Zaplanowaliśmy np. małe balkony na piętrach urzędu, by pracownicy mieli kontakt z naturą, a nie tylko klimatyzowanymi pomieszczeniami - mówią architekci.
Budynek ma być energooszczędny, z nowoczesnymi technologiami (czyli będą tam i baterie słoneczne, i pompy ciepła, i szkło pochłaniające promienie UV...). Elewacja ma być z betonu, kamienia naturalnego oraz szkła - czyli "materiałów szlachetnych”, jak mówią projektanci.

Pomysł przekuć w projekt
Wraz z budową nowej siedziby urzędu, modernizowana będzie stara. - Wzięliśmy przy tym pod uwagę prowadzone teraz remonty, np. sali kolumnowej - mówi J. Gołębiowski. Całość ma kosztować 65 mln zł. I cenę tę brali pod uwagę architekci przy opracowaniu koncepcji. Kiedy nowy urząd stanie przy ul. Podgórnej? Na początek trzeba wykonać jego projekt techniczny, a to potrwać może nawet dwa lata. Potem może ruszyć budowa.

Alicja Bogiel
Źródło:gazetalubuska.pl

Radni Zielonej Góry przyjęli ponad 40 uchwał. W tym najważniejszą: o rewitalizacji

Zielonogórscy radni jednogłośnie przyjęli Lokalny Program Rewitalizacji Miasta do 2015 roku. Zakłada on rewitalizację zdegradowanych terenów miejskich, a w pierwszym etapie wymianę nawierzchni zielonogórskiego deptaka, remont kamienicy przy ulicy Reja, w której będą znajdować się podmioty gospodarcze oraz prace budowlane w zaułku artystów. Przyjęcie tego dokumentu było niezbędne, bo dzięki temu władze miasta mogą starać się dofinansowanie. Część pieniędzy przekaże marszałek lubuski.
- Dokument ten jest niezbędny przy staraniu się o środki unijne - argumentował wiceprezydent Kaliszuk. - Program znalazł się na liście indykatywnej.

Zakłada on odnowienie zdegradowanych obszarów wokół centrum i śródmieścia (tzw obszar A), ulic Podgórnej, Akademickiej i Parku Poetów (B), Batorego, Obywatelskiej, Harcerskiej i Ludowej (C) oraz ul Energetyków i obszar nowego Parku Winnego (D).
Dla władz miasta najważniejszy jest obszar A czyli całe śródmieście. Na starówce wymieniona zostanie m.in nawierzchnia deptaka, która nawiąże do historycznego układu komunikacyjnego. Pod taflą szkła znajdą się odkryte przez archeologów relikty kamienic przy Ratuszu. Wyremontowana zostanie kamienica przy ulicy Reja, rewitalizacji doczeka się Plac Pod Topolami dostosowany zostanie zaułek artystów do celów kulturalnych.
Odrestaurowany zostanie kościół Ewangelicko -Augsburski wraz z adaptacją wieży na punkt widokowy. Na cele rekreacyjno-kulturalne zagospodarowany zostanie Park Tysiąclecia. Wartość całego projektu oszacowano na ponad 28 mln zł.

Projekt przygotowała firma doradcza z Poznania i jak mówi Beata Bańczyk, program jest opracowany o wytyczne Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i LRPO.

Katarzyna Fedro, Danuta Kuleszyńska
Źródło:rzg.info.pl, gazetalubuska.pl

Są nowe plany zagospodarowania przestrzennego

Zielonogórscy radni uchwalili we wtorek plany zagospodarowania przestrzennego dla kilku obszarów w mieście. Już można budować przedszkole na os. Zdrojowym, galerię handlową i biura na terenach po Lumelu oraz market na Chynowie

Z porządku obrad wczorajszej sesji miasta wykreślone zostało uchwalenie planu zagospodarowania dla pl. Powstańców Wielkopolskich. Przypomnijmy. Prywatny inwestor, zielonogórska spółka Jama planowała postawienie tam biurowca. Firma miała już gotowy projekt gmachu i wizualizację. Kiedy wystąpiła do magistratu o wydanie warunków zabudowy, okazało się, że inwestycja nie ruszy zbyt szybko. Przeciw budowie byli mieszkańcy ul. Kupieckiej, których okna wychodzą właśnie na pl. Powstańców Wielkopolskich. Mieszkańcy obawiali się, że biurowiec utrudni im dostęp do światła słonecznego. Sprawa odbijała się kolejno o biurka prezydenta Janusza Kubickiego i szefa Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO dwukrotnie uchylało skargi mieszkańców. Spór trafił w końcu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Plan zagospodarowania terenu miał ułatwić spółce zrealizowanie inwestycji. - Po dyskusji radnych na komisji rozwoju miasta zapadła decyzja, że plany nie będą uchwalane podczas wtorkowej sesji. Zabrakło szczegółowych konsultacji z mieszkańcami. Ci nadal obawiają się, że po wybudowaniu biurowca będą mieli na tyłach swoich kamienic "podwórko studnię" - mówi Kazimierz Łatwiński, radny PiS.
Radni podjęli jednak wczoraj decyzję co do zagospodarowania terenów po Lumelu przy ul. Dąbrowskiego. Między ul. Dąbrowskiego a Batorego dopuszczalne będzie wprowadzenie funkcji handlowej i administracyjnej. Miasto jest tam właścicielem ponad 6 ha działki. Chociaż marzeniem prezydenta Kubickiego było sprzedanie terenu pod galerię handlową, rynek kazał mu zweryfikować plany. Podczas kolejnych przetargów ziemi nie udało się sprzedać, więc prezydent wraca do swojego dawnego pomysłu umieszczenia tam urzędów - np. ośrodka pomocy społecznej, powiatowego urzędu pracy czy służb celnych. O sprzedaży swojej części terenu nadal jednak myśli Lumel. Uchwalenie planu ma pomóc zakładowi znalezienie potencjalnego inwestora. Przypomnijmy, w ub. r. firma wyłoniła już zwycięzcę przetargu, który chciał kupić Lumel. Ten się jednak wycofał właśnie ze względu na brak planu.
Umocowanie prawne w planie ma już również os. Zdrojowe i Zastalowskie. Wojciech Pawlik, szef firmy San-Bud będzie mógł tu wreszcie wybudować przedszkole, które zapowiadał od kilku miesięcy. Zmiany pojawią się też na działce, gdzie dziś mieści się wyższa szkoła medyczna przy ul. Sulechowskiej. Właściciel nieruchomości planuje podwyższenie budynku do czterech kondygnacji.
Plany objęły także Chynów i os. Kolorowe. Wśród najważniejszych zapisów można tu wymienić dopuszczenie budowy kościoła. Natomiast na terenie po giełdzie towarowej będzie mógł powstać supermarket o powierzchni do 2 tys. m kw.

Mirosława Dulat
Źródło:gazeta.pl

23 sierpnia 2009

Otwieramy rok szkolny!

60 pracowników firmy Ekobud uwija się jak ukropie, by zdążyć zmodernizować byłe gimnazjum nr 5 i przekazać je Zespołowi Szkół Specjalnych. To tu odbędzie się miejska inauguracja roku szkolnego.

Tu zabrzmi symboliczny pierwszy dzwonek dla Zielonej Góry. Nie tylko z tego względu, że nowa siedziba szkoły specjalnej będzie nowoczesna i spełniająca europejskie normy, ale także dlatego, że wreszcie po wielu latach powstanie Specjalna Zasadnicza Szkoła Zawodowa. Nasi uczniowie nie będą musieli już dojeżdżać do Nowej Soli, Sulechowa czy Świebodzina. Wreszcie miasto pozwoli im kształcić się na miejscu. A to oznacza także dodatkową subwencję oświatową i etaty dla nauczycieli.

Zabezpieczenia po europejsku
Była ,,piątka” zmienia się nie do poznania. Jest podjazd, winda, którą możemy dostać się do pracowni na piętrach i do sali gimnastycznej. Na każdym piętrze powstały zabezpieczenia przeciwpożarowe – ścianki o odporności ogniowej. Właśnie pracownicy kończą układanie na nich płytek, góra jest przezroczysta. Tak jak i drzwi.
- Wszystkie wejścia zostały poszerzone, by dzieci na wózkach mogły się swobodnie poruszać – zauważa wiceprezydent Wioleta Haręźlak, która razem z dyrektor ZSS Jolantą Cyrankowską i prezesem Ekobudu Zbigniewiem Mockiem pokazują nam stan robót.
W niektórych pomieszczeniach zachowano stare parkiety. Wycyklinowane i polakierowane wyglądają jak nowe. W innych trzeba było pozrywać całe podłogi - Podczas prac ujawniło się wiele niespodzianek, trzeba było poszerzyć zakres robót. A terminy mamy napięte, stąd pracuje aż 60 osób. Od rana do wieczora. Musimy zdążyć przed 1 września – podkreśla Z. Mocek.
Jadalnia i świetlica zostały przedzielone rozsuwanymi drzwiami. W razie potrzeby stworzą jedną dużą salę. Dzieci wreszcie nie będą musiały jeść na korytarzu jak było w tamtej szkole i uczyć się w piwnicy. - Rozpakujemy w końcu sprzęt rehabilitacyjny, który do tej pory stał w kartonach, bo nie mieliśmy miejsca na pracownie – zauważa J. Cyrankowska. - Ze specjalistycznych sal: doświadczania świata, integracji sensorycznej (działania na wszystkie zmysły) czy biofeadbecku będą korzystać nie tylko uczniowie ZSS. Napisaliśmy projekt do Urzędu Marszałkowskiego, by nasz sprzęt mógł służyć wszystkim potrzebującym, mającym problemy z nauką, zaburzenia itd.

Promocja w piecu wypalona
- Marzenia się spełniają – mówią rodzice dzieci o nowej placówce. Podobnie uważa dyrektorka szkoły. Jej największym marzeniem było posiadanie pieca ceramicznego. I udało się. Za 10 tys. - A prace dzieci wykorzystamy w promocji miasta. Potrafią robić prawdziwe cuda – dodaje wiceprezydent. W nowej siedzibie będzie miejsce na gabinety, salę teatralną, szatnię, nawet pani dyrektor dostanie osobny pokój. Przez lata musiała go dzielić ze swoją zastępczynią. W poniedziałek przyjadą nowe meble i pomoce dydaktyczne dla uczniów, na które miasto wyda 140 tys. zł. Przed szkołą powstaje parking na osiem miejsc. A w przyszłym roku ma być tu nowe boisko. Projekt jest gotowy.
Remont byłego gimnazjum kosztuje 2,5 mln zł. Nauki pobierać tu będzie około 200 uczniów (25 oddziałów).

Robota wre wszędzie
W czasie wakacji remonty odbywały się w wielu placówkach oświatowych. Miasto wydało na ten cel 2 mln zł. Największe zmiany szykują się m.in. w przedszkolu przy ul. Batorego, gdzie wymieniany jest dach (koszt 250 tys. zł), przy ul. Tuwima będzie nowa instalacja elektryczna, a przy Zamenfha – nowa podłoga. Wiele dzieje się w szkołach. I tak w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Sportowych wymieniane są okna. Nowe świetlice powstały w podstawówkach nr: 11, 14, 18. - W SP-11 zawalił się sufit. Teraz go naprawiamy – dodaje wiceprezydent. – Przy SP-14 powstała nowa droga dojazdowa. W SP-17 i Zespole Szkół Specjalnych nr 2 (przy pogotowiu opiekuńczym) wymieniliśmy podłogę. W SP-1 urządziliśmy szatnię. Za ,,budowlanką” zagospodarowano plac. Jesteśmy też po przetargach na trzy orliki: przy Gimnazjum nr 6, Zespole Szkół Elektronicznych i Samochodowych oraz przy kościele przy ul. Źródlanej. Wykonawcy mają 90 dni na uruchomienie boisk. Przy ,,ekonomiku” powstaje boisko wielofunkcyjne.

Przybyło przedszkoli
Nowy rok powitamy także nowymi oddziałami w żłobkach, a to dzięki rozbudowie placówek przy ul. Wandy i Braniborskiej (wcześniej także przy Wiśniowej). - Do wykorzystania jest jeszcze poddasze w Wisience. Będziemy się starali o unijne pieniądze na podniesienie dachu. Dzięki czemu powstaną sale dla 90 dzieci - dodaje wiceprezydent W. Haręźlak.
Swoją działalność rozpoczną też nowe przedszkola: przy ul. Waszczyka (powstało na dole bloku mieszkalnego), przy ul. Zachodniej (do tej pory była tam szkoła specjalna, powstanie nowe, dziewięciooddziałowe przedszkole) Trzecia placówka to utworzona została przy ul. Bankowej (w siedzibie Banku Alior). Wszystkie przedszkola będą niepubliczne. I jak deklarują - będą czynne do 18.00.
- Na najbliższej sesji radni zajmą się też projektem uchwały w sprawie opłat za przedszkola. Chcemy by były one niższe niż do tej pory i zróżnicowane ze względu na liczbę dzieci w rodzinie - dodaje wiceprezydent.
Prace adaptacyjne rozpoczną się w willi przy ul. Sienkiewicza, gdzie wkrótce ma powstać placówka dla maluchów. Powstały też punkty przedszkolne, wśród nich ten na os. Czarnkowo – z angielskim, logopedą, rytmiką, wyżywieniem i wycieczkami - zupełnie bezpłatny dzięki unijnym dotacjom.

Leszek Kalinowski
Źródło:gazetalubuska.pl

22 sierpnia 2009

Remont ulicy Sulechowskiej






Będzie dodatkowa winda w szpitalu

Szpital będzie miał nową windę. Dziś wicemarszałek województwa Tomasz Wontor podpisał umowę z Dyrektorem Wojewódzkiego Szpitala w Zielonej Górze, Waldemarem Taborskim. Umowa dotyczy przekazania 150 tysięcy złotych na zakup windy przystosowanej do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Winda zostanie zainstalowana w budynku przy ul. Podgórnej, gdzie mieszczą się m.in. odziały pulmonologii i dermatologii. "Budynek, w którym znajduje się winda został wybudowany w latach 60-tych i przy okazji wymiany windy zostanie on wyremontowany." - powiedział dyrektor szpitala, Waldemar Taborski. Zarząd Województwa w tym roku przyznał pieniądze na likwidację barier architektonicznych m.in. Szkole Specjalnej na budowę windy w budynku po Gimnazjum nr 5 i klubowi jeździeckiemu w Przylepie. "Choć w tym roku mamy mniej pieniędzy z ministerstwa, to tak ważne przedsięwzięcia, jak likwidacja barier architektonicznych, zwłaszcza w takiej instytucji jaką jest szpital należy wspierać" - mówił wicemarszałek Tomasz Wontor.
Jeżeli uda się rozstrzygnąć przetarg na remont windy i nie będzie do niego żadnych protestów, to nowa winda powstanie w przeciągu pół roku.

Monika Suder
Źródło:rzg.info.pl

12 sierpnia 2009

Pomysł na zagospodarowanie Lumelu

Powiatowy Urząd Pracy, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Wydział Świadczeń Rodzinnych, Wydział Orzekania o Niepełnosprawności i inne instytucje będą działały w jednym miejscu. Pod koniec przyszłego roku te jednostki przeprowadzą się do obiektów po Lumelu przy ulicy Dąbrowskiego. Idea, by utworzyć tam centrum biurowo-handlowe nabiera konkretnych kształtów.

"Przygotowujemy koncepcję zagospodarowania tego obiektu i uzgadniamy sprawy funkcjonalne z instytucjami, które mają tam się znaleźć" - potwierdza wiceprezydent miasta Dariusz Lesicki. "Miasto jako właściciel terenu chce zagospodarować istniejące biura. Ulokujemy tam jednostki podległe urzędowi m.in. Powiatowy Urząd Pracy oraz inne instytucje sfery pomocy społecznej. Powstanie małe centrum pomocy ludziom, który potrzebują pracy i pomocy społecznej" - wyjaśniał.
Po otwarciu centrum zielonogórzanom będzie łatwiej załatwiać sprawy, bo w tej chwili instytucje udzielające wsparcia potrzebującym znajdują się w kilku oddalonych od siebie punktach miasta. W budynku przy Dąbrowskiego ulokują się na powierzchni ponad 6 tys. metrów kwadratowych. Na parterze zostanie utworzona otwarta przestrzeń do obsługi petentów, na górnych kondygnacjach mają znajdować się biura poszczególnych instytucji. Natomiast część handlowa powstanie przy Dąbrowskiego w momencie, gdy pojawi się inwestor, który będzie chciał kupić część obiektów.



Sylwia Misiak

Źródło:rzg.info.pl

Planują remonty

Wymiana rur, okien i krycie dachów to niektóre remonty, jakie już teraz uwzględnia w swoim planie administracja osiedla Słoneczne. Na prace przeznaczona zostanie kwota miliona stu złotych. Z tych pieniędzy prowadzone będą także inne drobne remonty, których w ciągu roku nie da się przewidzieć a wynikają np. z awarii. Jak mówi kierownik administracji Kazimierz Pawluk - prace, które wykonywane są obecnie przebiegają zgodnie z planem.
"Główne prace w blokach, które planujemy przebiegają idealnie. Remontujemy blok przy ulicy Okulickiego od numeru 1 do 25. W tamtym roku rozpoczęliśmy wymianę poziomów ciepłej i zimnej wody, w tym roku zajmujemy się pionami i wymieniamy w połowie bloku okna na klatce schodowej. Na drugi rok ukończymy drugą połowę bloku, zajmiemy się też balkonami i wejściami do klatek schodowych. Taka sama praca czeka nas w bloku przy Powstańców Warszawy od numeru 15 do 39".
Prace prowadzone są też na innych ulicach osiedla.
"W międzyczasie wymieniliśmy piony wody w budynku przy1.Maja 19 A. Koszt wymiany to 30 tysięcy złotych. 90 tysięcy przeznaczyliśmy natomiast na tego typu prace w wieżowcu nr 16.Pod naszą opieką jest 11 wieżowców. Dziesięć z nich ma już wymienione rury na plastikowe. Został nam jeden blok przy ulicy Wyszyńskiego 29. Prace w tym ostatnim uwzględnimy w planie przyszłorocznym.
"W planie są także trzy place zabaw: przy Sucharskiego 4, Powstańców Warszawy 4 i 12. W ubiegłym roku wykonaliśmy dwa place przy 1-go Mają 13 i Okulickiego 31. Przeznaczyliśmy na to 25 tysięcy, drugie tyle pochodziło od miasta".

Agnieszka Dyderska
Źródło:rzg.info.pl

08 sierpnia 2009

Remonty dróg: Co dalej z ulicą Sulechowską

W ciągu najbliższych dwóch tygodni ruch na wiadukcie przy ul. Sulechowskiej w Zielonej Górze będzie skierowany na drugi pas. Oznacza to kolejne utrudnienia dla kierowców i kompletną zmianę ruchu dla pieszych.

Remont wiaduktów przy ul. Sulechowskiej rozpoczął się w połowie kwietnia. Dla kierowców oznaczało to prawdziwą drogę przez mękę - utrudnione dojazdy, ciągłe korki i słabe oznaczenia. Przez te kilka miesięcy kierowcy nadal narzekali na to, że niemal każdego dnia zmienia się położenie słupków, a piesi zastanawiali się, czy lepiej zagrzebać się w górach piachu, czy iść po krawężniku, narażając się na potrącenie przez auto. Przez najbliższe miesiące poprawy się nie spodziewajmy.
Remont wiaduktu od strony ul. Bema ma potrwać do 24 sierpnia. Do tego czasu ma się zakończyć rozkuwanie gzymsów, czyszczenie, uzupełnianie ubytków i malowanie wiaduktu. Jednak jak tylko znikną utrudnienia na Bema, pojawią się kolejne na Sulechowskiej. Około 20 sierpnia nastąpi przełożenie ruchu na drugi pas na wiadukcie. - Do tego czasu położona zostanie warstwa ścieralna na nitce wschodniej i cały ruch zostanie przeniesiony na tę nitkę. Ruch będzie odbywał się dwukierunkowo już bez zmian do końca prac - wyjaśnia Paweł Urbański, naczelnik wydziału inwestycji miejskich w magistracie. O ile samochody na większe niż dotychczas przeszkody nie natrafią, to sporych zmian mogą się spodziewać piesi. Do końca remontu nieczynne będą schody od strony ul. Bema i od ul. Sulechowskiej. W ramach remontu mają zostać uzupełnione ubytki i naprawione poręcze. Zanim jednak do tego dojdzie, utrudnione dojście do pracy będzie miało kilkuset pracowników biurowca Zastalu oraz pacjenci przychodni Aldemed. - Dojścia będą możliwe jedynie od Doliny Zielonej oraz ul. Sulechowskiej od strony północnej. Piesi będą mogli się poruszać jedynie wyremontowanym pasem wiaduktu - tłumaczy naczelnik. Do przychodni, Zastalu czy hurtowni Gaja będzie można więc dotrzeć albo Doliną Zieloną, albo skrętem w ul. Sulechowską.
Urbański zapewnia, że miasto zadba, aby utrudnienia były jak najmniej dotkliwe dla mieszkańców. - Wszystkie możliwe skręty będą dostępne - dodaje.
Roboty mają się zakończyć do 15 listopada. Do tego czasu na wiadukcie pojawią się nowe bariery energochłonne i oświetlenie. W ramach remontu mają być wybudowane chodniki, a także ścieżka rowerowa z czerwonego asfaltu. Inwestycja ma kosztować ok. 10 mln zł, w większości zostanie sfinansowana ze środków Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Joanna Leśniewska
Źródło:gazeta.pl

05 sierpnia 2009

Szpital bez barier

Budynek U Szpitala Wojewódzkiego w czerwcu przyszłego roku będzie w pełni przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Jest to środkowy budynek od strony ulicy Podgórnej, gdzie mieści się m.in. oddział dermatologii i przyszpitalne poradnie.
„Będzie m.in. remont klatek schodowych, wymiana windy i przystosowanie łazienek i toalet - tak by mogły z nich korzystać również osoby na wózkach. Ma to na celu ułatwienie poruszania się po tym budynku osobom niepełnosprawnym, teraz jest to utrudnione, bo stara winda często się psuje, a obiekt nie był remontowany od momentu powstania w latach '60" - mówiła Radiu rzecznik szpitala Adriana Wilczyńska.
Prace podzielono na trzy etapy. W pierwszym zostanie zmodernizowany szyb windy oraz toalety i łazienki na pierwszej kondygnacji przystosowane dla osób niepełnosprawnych. Drugi przewiduje modernizację klatki schodowej, montaż windy i przystosowanie toalet na kolejnej kondygnacji. W ostatnim - szyb windowy zostanie pociągnięty do trzeciego piętra i kolejne cztery toalety i łazienki przejdą modernizację. Całość prac będzie kosztować 650 tys. złotych, z tego Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych dopłaca 150 tys. do zakupu windy.
W budynku mieszczą się oddziały: chirurgii klatki piersiowej, pulmonologii i dermatologii oraz poradnie specjalistyczne, m.in. gruźlicza.

Sylwia Misiak
Źródło:rzg.info.pl

Oferty na budowę łącznika złożone

Pięć firm chce budować łącznik między ulicą Wyszyńskiego, a Botaniczną. Wśród nich jest zielonogórski San-Bud, ale najprawdopodobniej nie wygra przetargu, bo to nie on przedstawił najkorzystniejszą ofertę.
„Najtańsza oferta to około 8 milionów 160 tysięcy złotych, a najdroższa to około 10 milionów 770 tysięcy. Oferty nie różniły się zbytnio, oprócz tej najdroższej. Najtańszą ofertę przedstawiła firma Strabag, a najdroższą legnicki Pol-Dróg" - mówił nam tuż po otwarciu propozycji złożonych przez firmy naczelnik Wydziału Inwestycji Miejskich - Paweł Urbański.
Przebudowa ulicy Wyszyńskiego będzie polegała na przebiciu drogi przez Park Piastowski po to, by odciążyć ulicę Jaskółczą. "Prace będą dość trudne, ze względu na ukształtowanie terenu, czyli duża ilość nasypów i wykopów. Przewidziane jest jedno podziemne przejście dla pieszych i montaż ekranów akustycznych. Oprócz tego typowe i roboty drogowe, czyli budowa nowej nawierzchni, ścieżki rowerowej i chodników" - ocenia Paweł Urbański. Jeżeli nie będzie protestów, przetarg zostanie rozstrzygnięty do połowy września i od razu rozpoczną się prace budowlane. Planowane zakończenie robót to czerwiec 2010 roku. Po oddaniu drogi do użytku miasto weźmie się za remont Jaskółczej i Ogrodowej.

Sylwia Misiak
Źródło:rzg.info.pl

Powstaje boisko przy Ekonomiku

Ruszyły prace budowlane przy Zespole Szkół Ekonomicznych. Ekonomik będzie miał nowe wielofunkcyjne boisko. Szkoła od kilku lat starała się o to, aby Urząd Miasta sfinansował budowę nowego obiektu. Do tej pory uczniowie ćwiczyli tylko na sali gimnastycznej, bo boisko było zamknięte.
Już od września zajęcia z wychowania fizycznego będą mogły się odbywać na nowym obiekcie.
"Będzie to boisko wielofunkcyjne do gry w koszykówkę, piłkę ręczną i tenisa ziemnego. Będzie także dodatkowe wyposażeniem czyli ławki, oświetlenie i chodniki" - mówi naczelnik Wydziału Inwestycji Miejskich - Paweł Urbański.
Przez dwa lata boisko przy Ekonomiku było zamknięte i służyło za parking dla nauczycieli. Przed szkołą jest tylko kilka miejsc parkingowych, dlatego placówka za swoje pieniądze buduje miejsca postojowe za szkołą.
"Mamy około 100 nauczycieli, a parking przed szkołą jest bardzo mały. Nawet jeśli nie wszyscy przyjeżdżają samochodami to i tak jest to spora liczba aut, bo trzeba się liczyć także z tym, że przyjeżdżają do nas goście i rodzice. Po remoncie nauczyciele i goście będą mieli kilkadziesiąt miejsc do swojej dyspozycji" - mówiła dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych - Barbara Bogacz-Szczepańska.
Koszt remontu boiska to 600 tysięcy złotych.


Monika Suder
Źródło:rzg.info.pl

04 sierpnia 2009

Miliony na naukowe inwestycje w Zielonej Górze

To może być dobry czas dla instytucji edukacyjnych w Zielonej Górze . Jeszcze w tym miesiącu ma ruszyć przebudowa akademika Wcześniak, remont czeka bibliotekę wojewódzką, a w nowym roku stawiana będzie biblioteka uniwersytecka. A w planach jest jeszcze park naukowo -techniczny.

Grube miliony mają zostać wpompowane w zielonogórskie instytucje edukacyjne. Jako pierwsza ruszy przebudowa akademika Wcześniak. Przypomnijmy, że budynek groził zawaleniem i wyprowadzono z niego studentów. Za kilkanaście miesięcy żacy mają się znów tam wprowadzić. Jeszcze w tym miesiącu może się rozpocząć remont budynku. Na razie kończy się procedura przetargowa. Wzmocniona zostanie konstrukcja akademika, rozebrane zostaną trzy górne kondygnacje. W budynku będą segmenty mieszkalne z wydzielonym aneksem kuchennym i łazienką, parter zostanie przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Wymienione też zostaną trzy windy. Odnowienie Wcześniaka kosztować ma ok. 23 miliony złotych. Sporo, ale ok. 17 mln zł wykładają fundusze unijne.


Inwestycje w przyszłość
Wcześniak to niewielka inwestycja przy kolejnych planowanych przez uczelnię. W kampusie B przy al. Wojska Polskiego rozpocznie się wkrótce budowa wyczekiwanej biblioteki uniwersyteckiej. - Na razie zmieniany jest projekt budynku, bo będzie on mniejszy niż planowano - mówi Ewa Sapeńko, rzeczniczka Uniwersytetu Zielonogórskiego. - Pomniejszyliśmy projekt o elementy dydaktyczne i część sali konferencyjnej. Przystosowywany jest on również do nowego miejsca. Biblioteka stanie bowiem między budynkiem głównym a neofilologikum. Budynek kosztować ma 45 milionów złotych, z czego 38,25 mln daje fundusz LRPO. W październiku uczelnia ma pokazać na wizualizacjach nowy gmach, w marcu zaplanowano początek budowy.
W przyszłym roku rozpocznie się też największa obecna inwestycja uczelni: park naukowo-techniczny w Kisielinie. Powstać ma tam centrum naukowe i biznesowe godne XXI wieku. - W planach są tam centra: technologii informatycznych, logistyczne, innowacji, technologii dla zdrowia człowieka oraz budownictwa i energii - wylicza E. Sapeńko. - Całość ma powstać do 2012 roku, a już w przyszłym zobaczymy w Kisielinie siedzibę logistyczną i placówkę, gdzie współpracować będzie nauka i gospodarka.
Na park naukowo-techniczny Unia daje uniwersytetowi aż 50 milionów złotych. - Na liście indykatywnej LRPO jesteśmy największym beneficjentem - przyznaje rzeczniczka uczelni. - Cieszymy się z tych 100 milionów, chociaż w innych województwach uczelnie dostały większe pieniądze.

Biblioteka z kłopotami
Nie tylko uczelnia będzie się odnawiać dzięki unijnym dotacjom. W planach jest przebudowa biblioteki wojewódzkiej. Remont właściwie miał się już rozpocząć, ale są kłopoty z wyłonieniem wykonawcy przebudowy. Na stronie internetowej biblioteka informuje właśnie o unieważnieniu przetargu. Konieczny będzie więc kolejny. Jeśli ten następny uda się już bez problemów, za 10 milionów złotych gmach dostanie nową elewację, ocieplenie dachu, nową wentylację i instalację centralnego ogrzewania. Przypomnijmy, że po przebudowie część wysoka budynku będzie szklaną bryłą w kolorze butelkowej zieleni, a parter wyłożony zostanie granitem w kolorze piasku. Okna i drzwi będą zielone, a napisy ,,biblioteka” i ,,Norwid” zaplanowano w kolorze srebra. Mozaika Zbigniewa Prangi pozostanie. Czeka ją jednak lifting.

Alicja Bogiel
Źródło:gazetalubuska.pl

03 sierpnia 2009

Basen da pracę zielonogórzanom

Około siedemdziesięciu osób znajdzie pracę na basenie, który powstaje przy ulicy Sulechowskiej. Robert Jagiełowicz - pełnomocnik prezydenta ds. budowy basenu i hali dopina szczegóły i zapewnia, że na pracę mogą liczyć nie tylko ratownicy wodni, sprzątaczki i osoby do obsługi kas.

"Wachlarz pracowników będzie bardzo duży" - dodaje i wymienia: "od osób sprzątających, po konserwatorów i obsługę basenu i hali. Robimy wyliczenia ile osób będzie potrzebnych i ile będzie nas to kosztowało". A pierwsze zatrudnienia mają mieć miejsce w marcu.

Jednak najwięcej osób zostanie zatrudnionych w kwietniu i w maju. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że będzie to około siedemdziesięciu pracowników, ale niewykluczone, że pracę znajdzie jeszcze więcej osób. Poza tym Robert Jagiełowicz zamierza posiłkować się wiedzą dyrektorów podobnych ośrodków w Polsce - w Kołobrzegu, w Gorzowie czy Wrocławiu. Dodatkowo w obiekcie będą sklepy, a to dodatkowe miejsca pracy.

Dodajmy jeszcze, że uruchomienie basenu zaplanowano w czerwcu przyszłego roku.

Źródło: Radio Zielona Góra

Jaskółcza w remoncie

Jedna z najgorszych ulic mieście - Jaskółcza doczekała się poprawek. W nocy z soboty na niedzielę powycinano duże fragmenty asfaltu na odcinku od skrzyżowania z Ogrodową do krzyżówki z Kilińskiego. Teraz drogowcy czekają na dobrą pogodę i będą wylewać asfalt.

Zielonogórscy kierowcy z niecierpliwością czekają na ucywilizowanie przejazdu ulicą Jaskółczą, chociaż przyznają, że naprawa nawet metodą wycinanania całych odcinków to tylko doraźne łatanie.

"Ta droga wymaga radykalnych zmian, ale i tak lepsze jest wycinanie całych odcinków niż małych dziurek i przyklepywanie łopatą. Na Jaskółczej asfalt się zsunął się jak dywan" - mówił nam jeden z zielonogórskich taksówkarzy.

"Jest to jedna z bardziej uciążliwych ulic do przemieszczania się, ale to co robią teraz to są półśrodki. Na dłuższą metę nie zdadzą egzaminu - jeśli chodzi o doprowadzenie tej drogi do należytego stanu, wymaga to innego działania" - oceniał inny kierowca.

Ulica Jaskółcza zostanie przebudowana dopiero po oddaniu do użytku łącznika między Wyszyńskiego a Botaniczną. Ta inwestycja powinna być ukończona w przyszłym roku. Przetarg na jej wykonanie zostanie rozstrzygnięty pojutrze.

Źródło: Radio Zielona Góra

Powstaje droga do basenu

Ruszyła budowa drogi dojazdowej do zielonogórskiego basenu. Pomiędzy obiektem, a "Hotelem Leśnym" pojawiły się koparki i robotnicy, którzy przygotowują dojazd do największej inwestycji w mieście. Robert Jagiełowicz - pełnomocnik prezydenta ds. budowy basenu i hali sportowej mówi, że to kolejny etap zaplanowanych wcześniej prac.
"To budowa od nowa ulicy bocznej, już bez nazwy: Sulechowska, bo ta nazwa została ściągnięta. Mam nadzieję, że szybko się z tym uwiniemy" - dodaje. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami, ale jak mówi Robert Jagiełowicz - nie są one poważne, a dojazd do ulicy Urszuli jest dobrze oznakowany. "Jest objazd. Będzie wzmożony ruch koło obiektów MOSiR-u" - tłumaczy.
Droga pomiędzy "Hotelem Leśnym" a basenem będzie poszerzona. Pojawią się tam lampy i chodniki, a wszystkie prace mają zakończyć się jeszcze w tym roku. W dalszym ciągu ulica ta nie ma swojej nazwy. Przypomnijmy, że jedna z propozycji - ulica Michaela Jacksona - nie znalazła poparcia miejskich radnych.

Katarzyna Fedro
Źródło:rzg.info.pl

Centrum turystyczne za milion euro!

Wiemy jak będzie wyglądało polsko-niemieckie Centrum Informacji Turystycznej za milion euro. Przypomnijmy - Komitet Monitorujący EWT dokonał oceny wniosków i podjął decyzję o przyznaniu pieniędzy na ten projekt. Oznacza to, że w naszym mieście powstanie nowoczesna informacja turystyczna ściśle powiązana z bliźniaczym ośrodkiem w Cottbus.

Choć o zewnętrzne pieniądze nie było łatwo, to jak mówi Czesław Fiedorowicz - prezes Euroregionu Sprewa-Nysa-Bóbr, udało się, a nowe centrum zrobi wrażenie. Główna sala zostanie przeznaczona do obsługi klientów, znajdzie się tam również biblioteka multimedialna, a całość zostanie przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. Poza tym przygotowane zostanie miejsce na ekspozycje obszarów całego regionu. Będą tam prezentacje stałe i okazjonalne, a wszystkie informacje znajdą się na nowej stronie internetowej. „Strona będzie informowała o wszystkich informacjach i będzie dobrym sposobem dotarcia do wydarzeń w regionie" - mówi Fiedorowicz. Projekt informacji zakładał również stworzenie wypożyczalni rowerów, która miałaby się mieścić w ratuszu. Jednak zdaniem niemieckich ekspertów, zakup rowerów ze środków EWT były tzw. pomocą publiczną, a na to Unia Europejska się nie godzi. Czy to oznacza, że wypożyczalni rowerów w ogóle nie będzie? „Albo będziemy musieli rowery kupić sami, albo znaleźć partnera, który będzie je wypożyczał" - tłumaczy. Kierownika projektu wyznaczy strona niemiecka. Wiadomo, że będzie to zielonogórzanka mieszkająca w Cottbus. Nowe centrum ma ruszyć już w przyszłym roku.

Katarzyna Fedro
Źródło:rzg.info.pl

Wakacyjne remonty w szkołach

Wakacje w pełni, a w szkołach praca wre. Niemal w każdej placówce oświatowej w mieście trwają remonty pomieszczeń, z których na co dzień korzystają uczniowie i nauczyciele. Letnie remonty pochłoną z budżetu miasta 2 mln 700 tysięcy złotych. Oprócz malowania klas, szkolnych korytarzy czy szatni, zaplanowano wymianę dachów i okien.
"To doskonały czas na remont" - mówi z-ca dyrektora Szkoły Podstawowej nr 22 w Zespole Szkół Ekologicznych Marzena Hozakowska i przekonuje, że wszystkie prace skończą się przed 1. września. „W związku z nowymi wytycznymi ministerialnymi poszerzamy zerówkę. Przy okazji remontujemy sale - malujemy i kładziemy podłogi" - dodaje. A nad remontem w szkole czuwa jeden z pracowników - Henryk Kaczmarek. Na czym polegają prace? „Na planach i na malowaniu. Jeszcze jest miesiąc, więc na pewno zdążymy" - przekonuje.
Z możliwości przeprowadzenia prac remontowych w trakcie wakacji korzysta także dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1. Adam Szymczak zasiada już w odnowionym gabinecie. Również uczniowie wrócą do wyremontowanych pomieszczeń. „W tym roku udało nam się wymienić podłogi w czterech gabinetach lekcyjnych oraz przeprowadzamy remont pomieszczeń piwnicznych, gdzie znajdują się szatnie" - opowiada. Remont basenu trwa z kolei w Gimnazjum nr 1. Jeśli chodzi o przedszkola to największy remont czeka placówkę przy ulicy Batorego. Tam wymieniony zostanie dach.

Katarzyna Fedro
Źródło:rzg.info.pl