21 września 2009

Jeżeli zgodzą się radni, Chynów zyska nowe gimnazjum. Kosztować będzie 4 mln zł

Młodzież mieszkająca na obrzeżach miasta, od strony Chynowa czeka na nową szkołę już od kilku lat. Teraz jest okazja, bo projekt gotowy. Muszą go tylko poprzeć nasi radni.

Chynów z roku na rok się rozbudowuje. Najnowsze osiedle, czyli Kolorowe cały czas kwitnie i będzie dwa razy większe, niż obecnie. – I pojawiają się dodatkowe potrzeby, zwłaszcza jeżeli chodzi o edukację – zaznacza radny Edward Markiewicz (SLD). Teraz młodzież gimnazjalna z Chynowa dojeżdża do Zielonej Góry na ul. Chopina, do Gimnazjum nr 6. Bo do tej szkoły ma najbliżej.
W podstawówce, u siebie na miejscu młodzież nie w pełni sprawna uczyła się wraz z pozostałymi dziećmi. Bo podstawówka prowadzi nauczanie włączające. – I teraz takie dziecko, które potrzebuje więcej opieki uczyło się z normalnymi dziećmi i w ten sposób się integrowało, a inne dzieci uczyły się tolerancji – tłumaczy radna Aleksandra Mrozek (PO).
Projekt gimnazjum, który już jest gotowy, zakłada, że placówka będzie kontynuowała nauczanie włączające. – I młodzież niesprawna nie będzie musiała trafić do specjalnego ośrodka – zapewnia radna Mrozek. W celu wybudowania szkoły wspomniani radni podczas kampanii wyborczej wystąpili razem na plakatach i ulotkach, bo jak tłumaczą mieli wspólny cel, który waśnie chcą zrealizować.

Łącznik połączy młodzież

O pomyśle powstania nowej szkoły pisaliśmy w piątek. Ale teraz znamy szczegóły. Budynek powstanie w miejscu starej rozlewni wód i hurtowni. Obiekt ten niedawno dostało miasto. Dlatego zmieniła się koncepcja. Rozlewnia zostanie cała wyburzona. – Teren jest już uzbrojony, więc nie poniesiemy dodatkowych opłat – informuje Wioleta Haręźlak, wiceprezydent. Placówka będzie miała jedno piętro i łącznik z podstawówką.

W jakim celu? – Łącznik posłuży w dwóch przypadkach. Chcemy, żeby w nowej szkole znalazła swoje miejsca biblioteka z prawdziwego zdarzenia. Multimedialna, wyposażona na potrzeby uczniów. Ma w nim powstać też stołówka, dużo większa niż ta w podstawówce. I z tych dwóch pomieszczeń będą korzystać wspólnie dwie szkoły – opowiada wiceprezydent Haręźlak. Nowy projekt nie obejmuje budowy sali gimnastycznej, bo taka już w Chynowie jest, ogromna, dmuchana, czynna do późnych godzin. Za to powstanie sześć nowych sal lekcyjnych i świetlica.
Bo placówka ma nie tylko uczyć dzieci, ale rozwijać je. Dlatego będzie też pełniła funkcję domu kultury. I w godzinach popołudniowych dzieci będą mogły przychodzić na dodatkowe zajęcia. Koszt powstania takiej placówki to 4 mln zł. – Na szczęście wiemy, że zdecydowana większość radnych popiera pomysł. Trzeba tylko znaleźć pieniądze w budżecie na przyszły rok – mówi radna Mrozek.

Będą nowe lokale na sprzedaż

A co z budynkami, które obejmowała poprzednia koncepcja, czyli m.in. Chynowski Dom Kultury? – Pozostaną puste obiekty. Łączna powierzchnia tych terenów to 47 arów. Myślimy, że teren zostanie podzielony na części. I jedną na pewno będzie można sprzedać – przedstawia jedną z propozycji radny Markiewicz. Ogólnie grunt ma być przeznaczony na stowarzyszenia i organizacje, które szukają lokalów. – Wiemy, że w mieście jest masa szkół, które szukają miejsca, np. szkoła języków obcych Salomon – wskazuje wiceprezydent Haręźlak.

Jednak trzeba pamiętać, że te obiekty to już ruina i będzie trzeba włożyć własne środki w wyremontowanie ich.

Marta Szkudlarek
Źrodło:gazetalubuska.pl

Brak komentarzy: