17 października 2009

Które zielonogórskie ulice doczekają się remontu?

Gdzie widzimy teraz drogowców? Przede wszystkim na Sulechowskiej, Jędrzychowskiej i budowie trasy przez park. I w przyszłym roku tam zostaną. Raczej niewiele więcej ulic będzie remontowanych.

Lista życzeń, żalów i zażaleń jest długa... Tyle na niej punktów, ile dziurawych ulic w mieście. Janusz Bykowski chciałby, by wyremontowano ulice na Chynowie. – Już od kilku lat wcale nie jest u nas dobrze z drogami, a po budowie kanalizacji jest fatalnie – uważa zielonogórzanin.

Mieczysław Kwoka w imieniu swoim i sąsiadów od dziewięciu lat zabiega o zalanie asfaltem brukowanego fragmentu ul. Sikorskiego. Wokół coraz więcej nowych nawierzchni, a na tej ulicy wciąż straszy bruk. - Ciężarówki hałasują tak, że pękają ściany – mówi zielonogórzanin.

Niedawno publikowaliśmy też maila pana Łukasza, który przysłał nam zdjęcia fragmentu ul. Sulechowskiej przy Zastalu: "Ulica, którą codziennie dojeżdżamy do pracy, jest w fatalnym stanie! Potrzebny jest generalny remont, ale władze miasta lekceważą wnioski i skargi mieszkańców''. Kierowcy przejeżdżający Doliną Zieloną i dziurawym fragmentem drogi przy Zastalu denerwują się tym bardziej, że sama Sulechowska jest właśnie zamieniana w supertrasę. A przecież to ta sama nazwa ulicy!

Ludzie i radni listy piszą

Zielonogórzanie piszą do urzędu z prośbą o modernizację ul. Monte Cassino, Zachodniej, Źródlanej, Langiewicza, prawie wszystkich dróg z os. Bajkowego. Propozycje nowych ulic i remontów już istniejących tras mają także radni. Złożyli swoje wnioski do budżetu.

Jest tam projekt remontu ul. Zachodniej, Źródlanej, jest propozycja przebicia się z ul. Dworcowej do Działkowej. Ma to odciążyć ruch na al. Wojska Polskiego i ul. Boh. Westerplatte. Na razie nie wiadomo, ile z tych propozycji zostanie uwzględnionych. Wiele wskazuje jednak na to, że nie tak wiele ulic dostanie nowe nawierzchnie. – Oczywiście, radni mogą zadłużyć budżet i wpisać kolejne modernizacje dróg do budżetu – mówi wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk, który w magistracie zajmuje się inwestycjami. – Jeśli jednak rada nie zdecyduje się na taki krok, zgodnie z naszymi propozycjami, pierwszeństwo będą miały inwestycje, na które dołoży nam Unia Europejska lub budżet państwa. Następna okazja na miliony euro będzie dopiero za kilka lat, tę musimy więc maksymalnie wykorzystać.

Wyjedziemy z miasta szosą

W przyszłym roku na pewno budowana będzie droga przez park, czyli łącznik między Botaniczną i Wyszyńskiego. Drogowcy właśnie weszli na plac budowy. Nowa trasa liczyć będzie tylko kilometr, ale pochłonie ok. 10 mln zł. Powstaną także dwa ronda: – od strony Wyszyńskiego oraz na skrzyżowaniu przedłużonej ul. Wyszyńskiego, Botanicznej, Szczekocińskiej i Tatrzańskiej. Na terenie parku będzie nasyp, w którym zbudowane zostanie przejście podziemne dla pieszych. Z nowej drogi zaplanowano zjazd w ul. Żurawią oraz oddzielny do kurii biskupiej. Wzdłuż ulicy drogowcy położą chodniki, zbudują oświetlenie, a także asfaltową ścieżkę rowerową.

Kontynuowana będzie też modernizacja ul. Jędrzychowskiej, do rogatek miasta. – Zarząd Dróg Wojewódzkich zamierza wyremontować tę trasę na ich odcinku w kierunku Kożuchowa – zdradza wiceprezydent Kaliszuk. To bardzo dobra wiadomość dla tysięcy kierowców, którzy jeżdżą tą drogą.

Kolejny odcinek remontu Jędrzychowskiej pochłonie aż 17 mln zł. Będzie też drugi etap modernizacji Sulechowskiej – do Ronda Rady Europy. Zbudowane zostaną między innymi zjazdy do basenu i hali. Przy okazji trzeba będzie poprawić niedoróbki z pierwszego etapu, o których pisaliśmy w "GL”. Wywalczyliśmy, że na wiadukt będą dwa podjazdy dla niepełnosprawnych i wózków dziecięcych, teraz władze miasta zapowiadają też zbudowanie "mijanek” na chodnikach estakady. Dziś dwa wózki inwalidzkie nie są w stanie na wiadukcie się minąć, ma być to poprawione.

- Wyremontowana zostanie też Jaskółcza i Ogrodowa – zapowiada wiceprezydent Kaliszuk. O remont tych uczęszczanych tras mieszkańcy zabiegali już dawno. W przyszłym roku zacznie się też być może remont ul. Sikorskiego – w tym fatalnego fragmentu z brukiem.

Dziury przestaną też straszyć na odcinku Batorego między Auchan a Czarkowem. W planach jest modernizacja ostatniego fragmentu tej ulicy.

Na liście " do wykonania” są też ronda. Może nawet nie tak wyczekiwane jak zaklejanie dziur, ale że dostaniemy prawdopodobnie na te skrzyżowania pieniądze z Unii, to warto wykorzystać... – Jedno z tych rond powstanie na Szosie Kisielińskiej przy piekarni pana Mikulewicza – mówią w urzędzie. – To będzie początek połączenia os. Pomorskiego z nową trasą S 3. Mamy już podpisane porozumienie w sprawie tej drogi. I dodatkową korzyść, bo projekt na te prace opłaciła firma planująca postawić w tamtej okolicy centrum handlowe. Chodzi o pół miliona złotych.

Kolejne rondo planowane jest na Wrocławskiej – jako etap łącznika Jędrzychowa z os. Raculka oraz dzielnicą Kisielińską. - Dzięki temu odciążymy ruch z Jędrzychowa. Ci, którzy z tej części miasta jeżdżą na osiedle Pomorskie, już nie będą musieli przemierzać całego miasta - argumentował prezydent Janusz Kubicki, przedstawiając pomysł budowy drogi. - Rondo na Wrocławskiej na pewno też skutecznie wyhamuje zapędy kierowców. Droga stanie się bezpieczniejsza. Zadanie pochłonie jednak aż 23 mln zł.

To tylko najważniejsze propozycje na przyszły rok– podkreślają urzędnicy. Radni mogą je zmienić. I zapewne wielu mieszkańców liczy, że samorządowcy dopiszą tam ich ulice...

Dywaniki położymy

- Najszybciej trzeba zmodernizować Jaskółczą i Ogrodową - mówi Piotr Tykwiński, szefa Biura Zarządzania Drogami

- Które zielonogórskie drogi najbardziej potrzebują remontów?
- Jeśli mówimy o dużych modernizacjach, to na pewno najszybciej trzeba zmodernizować uczęszczane drogi, czyli Jaskółczą i Ogrodową. I z tego co wiem, one są planowane na przyszły rok.

- A mniejsze naprawy? O nie najczęściej proszą mieszkańcy.
- W tym roku położyliśmy nowy dywanik asfaltowy na 20 ulicach. Mam nadzieję, że w 2010 będzie podobnie. Zrobiliśmy część Nowojędrzychowskiej, Agrestowej, Ptasiej. I tam już się lepiej jeździ. Jeśli będą pieniądze w budżecie, wyremontujemy kolejne fragmenty dróg. Na przykład Kupiecką, od Zamkowej, kolejną część Nowojędrzychowskiej.

- Jak typujecie te drogi do remontu?
Najważniejsze kryterium jest jedno – ruch na drodze. Jeśli trasa jest bardziej uczęszczana, ma duże szanse na remont.

- Dziękuję.

Źródło: Gazeta Lubuska

Brak komentarzy: