03 listopada 2009

Cztery propozycje elewacji muzeum w Zielonej Górze

Architekci z Poznania przedstawili cztery propozycje wyglądu elewacji nowego skrzydła zielonogórskiego muzeum. - Do poniedziałku musimy zdecydować się na jedną z proponowanych wersji - mówi dyrektor placówki Andrzej Toczewski.Toczewski zadowolony rozkłada na stole rysunki przedstawiające Muzeum Ziemi Lubuskiej w nowej szacie. Przypomnijmy: w tym roku muzeum otrzymało od marszałka 0,5 mln zł na stworzenie projektu rozbudowy placówki. Budowa planowana na lata 2010-11 kosztować będzie ok. 13 mln zł. Stary budynek ma 1.713 mkw. powierzchni. Nowy będzie miał ok. 2.200 mkw. Będzie wyższy o jedną kondygnację, której jednak nie da się zobaczyć od frontu. Początkowo miał też być taras widokowy z kawiarnią na dachu, ale z tego pomysłu zrezygnowano. W nowym gmachu ma powstać stała galeria prac ze Złotego Grona, działy poświęcone miastu i regionowi oraz całkiem nowe muzeum osadników.
Przechodnie spacerujący deptakiem nie zauważą rozbudowy, bo nowy gmach stanie na zapleczu i będzie widoczny jedynie od ul. Dr Pieniężnego.
Poznańskie propozycje
Przetarg na wykonanie projektu wygrała poznańska firma AC-Studio. W piątek, podczas specjalnego pokazu, architekci zaprezentowali koncepcję nowego budynku z różnymi wariantami elewacji. Do wyboru. Ponieważ projekt ma być gotowy w połowie grudnia, muzealnicy mają niewiele czasu na wybór elewacji.
- Przygotowaliśmy cztery rozwiązania. Jedno ekologiczne, nawiązujące do tradycji regionu i trzy współczesne - mówi architekt Jacek Romański, pokazując kolejne slajdy. Na pierwszym widzimy gmach ze specjalnymi kratami, po którym pną się rośliny. - Może to być bluszcz lub winorośl. To nawiązanie do tradycji. Przypominamy, że jesteśmy w mieście winiarzy - tłumaczy Romański. - Z biegiem lat widok gmachu będzie się zmieniał wraz z roślinnością.
- W dodatku rośliny częściowo zabezpieczą budynek przed napływem wód gruntowych, których jest tutaj bardzo dużo - uzupełnia arch. Joanna Józefiak-Nowak.

Współczesne pomysły
Pozostałe projekty są bardziej współczesne. W każdym z nich występuje wielka ściana bez okien. Do wyboru jest rodzaj materiału, z którego zostanie wykonana elewacja. Z kamienia, blachy, a może drewna. Do tego dochodzi fragment elewacji wykonany z refleksyjnego, odbijającego światło szkła. Najbardziej rzuca się w oczy przeszklony szyb windy. - W ten sposób wyraźnie zaznaczamy, że jest to nowy budynek harmonijnie łączący się ze starą częścią - tłumaczy inż. Jacek Sołgała. Tutaj zaplanowano wejście z parkingu i dla osób niepełnosprawnych, bez problemów będą mogli się poruszać po wszystkich kondygnacjach. Zniknie natomiast olbrzymia rampa od strony al. Niepodległości. Przeszklony będzie również parter. Wyżej nie ma takiej potrzeby, bo nowoczesne sale wystawiennicze nie potrzebują dziennego oświetlenia. Często jest ono niewskazane.

Zmiany wewnątrz gmachu
A jakie zmiany nastąpią wewnątrz gmachu? Wejście główne nadal będzie od strony al. Niepodległości. Na parterze ściana pomiędzy starą i nową częścią zostanie zburzona. Powstanie dzięki temu wielki hol. Jego największą, muzealną atrakcją będzie najcenniejszy zielonogórski zabytek - renesansowy portal, który dotychczas stał na dworze, na tyłach muzeum. Teraz, po renowacji będzie eksponowany wewnątrz budynku. Jest jednak tak duży, że będzie wystawał ponad posadzkę pierwszego piętra. - Zostawimy w podłodze specjalny otwór zabezpieczony szkłem. Widzowie będą mogli oglądać portal zarówno z parteru jak i piętra - zapewnia Romański.

Na parterze nowego skrzydła znajdzie się również sala konferencyjna na 150 miejsc, a skrzydło, gdzie dzisiaj jest muzeum Zielonej Góry, będzie do wynajęcia. Ma tu powstać muzealna kawiarnia, która będzie mogła funkcjonować niezależnie i to nawet wieczorem, gdy muzeum będzie już zamknięte.

- Musimy się dobrze zastanowić, którą wersję wybrać. W końcu to inwestycja na lata w reprezentacyjny budynek - mówi dyrektor Toczewski. - Mamy czas do poniedziałku.

Tomasz Czyżniewski
Źródło:gazetalubuska.pl
Wizualizacja AC-Studio Poznań

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Trzymam kciuki za projekt z pnącymi roslina . tylko pewni wybiora wersje łatwiejszą w utrzymaniu. zobaczymy.

Anonimowy pisze...

Pierwszy od góry projekt, najbardziej by pasował do okolicznych kamienic, reszta projektów ok, nowoczesny desing jak najbardziej mi się podoba, stawiam na projekt drugi od góry, choć pierwszy lepiej wkomponuje się w otoczenie;}