05 grudnia 2009

Będzie gimnazjum na Chynowie

Chynów będzie miał nowe gimnazjum. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budynek zostanie oddany do użytku w lipcu 2011 roku, a od września w szkolnych ławkach zasiądą uczniowie. Dziś m.in. władze Zielonej Góry i miejscy radni rozmawiali o tym z mieszkańcami dzielnicy, którzy domagali się odpowiedzi na pytania, czy i w jakim terminie szkoła powstanie.

Nowy budynek umiejscowiony będzie na terenie po byłej rozlewni, który przejęło miasto. Ma być dwufunkcyjny - rano będą się tam odbywały lekcje, a po południu działalność będzie prowadził Dom Kultury, przeniesiony z dotychczasowego obiektu. Ten wraz z działką zostanie wystawiony na sprzedaż.
Wiceprezydent Wioleta Haręźlak zaprezentowała zebranym wizualizację nowego gimnazjum i zapewniła, że zostało zlecone wykonanie projektu, który wraz z pozwoleniem na budowę ma być gotowy w okolicach kwietnia. Kolejny etap to wyłonienie wykonawcy, który zrealizuje całość zadania, czyli budynek szkolny oraz łącznik między przedszkolem a gimnazjum. Umowa ma gwarantować zakończenie prac najpóźniej do lipca 2011 roku, natomiast w przyszłym ma zostać wyburzony budynek po rozlewni i wylane fundamenty.
Potrzebę stworzenia nowej szkoły na Chynowie widzą radni wszystkich klubów. Na spotkaniu pojawili się Aleksandra Mrozek z PO, Jacek Budziński z PiS i Edward Markiewicz z Lewicy. Jednak w projekcie budżetu na 2010 rok nie zapisano pieniędzy na ten cel. „Są trzy drogi wyjścia z tej sytuacji" - tłumaczył Jacek Budziński. Radni mogą zmienić budżet, przesuwając potrzebne 4 miliony złotych z innych zadań i tworząc nowe pod tytułem „budowa gimnazjum". Drugi sposób to zwiększenie deficytu miasta, czego może dokonać prezydent miasta. Radny przekonywał, że jest to rozwiązanie najprostsze, ponieważ zadłużenie Zielonej Góry, które teraz wynosi 50 procent, może sięgać 60 procent dochodów miasta. Trzeci sposób to wykonanie inwestycji w etapach - najpierw projektu i przełożenie budowy na rok 2011.
Mieszkańców ucieszyła decyzja o budowie szkoły. „Oby to zostało zrealizowane. Chynów jest dużą dzielnicą, przybywa dzieci, jest już bardzo ciasno" - mówili. Wątpliwości niektórych budziło m.in. zamknięcie biblioteki, której nie będzie do czasu wybudowania gimnazjum. W szkolnych pomieszczeniach od marca ma działać tylko Dom Kultury.
Wioleta Haręźlak podkreślała jednak, że warto się przemęczyć, bo działka, na której stoi rozlewnia jest tak duża, że w perspektywie można jeszcze planować powstanie boiska wielofunkcyjnego. Tymczasem budynek Domu Kultury, który pierwotnie miał być zaadaptowany na gimnazjum nie nadaje się nawet do remontu, jego koszty szacowane są na około 2 miliony złotych. Nowy obiekt ma być dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością. Prezydent zwracała też uwagę na nową kuchnię i stołówkę, oraz fakt, że tego rozwiązania nie byłoby przy dostosowywaniu pomieszczeń po Domu Kultury.
Przypomnijmy, pomysł stworzenia gimnazjum na Chynowie został zgłoszony przez władze Radzie Miasta trzy lata temu i uzyskał jej akceptację. Ponieważ nie udało się uzyskać dofinansowania unijnego narodziła się idea, by z miejskich pieniędzy - 2 milionów złotych wyremontować Dom Kultury. Za 70 tysięcy złotych powstał projekt utworzenia gimnazjum w miejscu klubu. Teraz miasto przejęło działkę pod rozlewnią i padła propozycja, by tam postawić nowy budynek dla gimnazjum i przenieść do niego Dom Kultury.

Marta Czechowska
Źródło:rzg.info.pl

Brak komentarzy: