19 stycznia 2010

Magistrat szuka pieniędzy na naprawy dróg

Zielonogórskie drogi po tej zimie wymagają pilnych i gruntownych remontów - mówi prezydent miasta, Janusz Kubicki. Poinformował, że trwa teraz analiza tegorocznego budżetu i szukanie środków na naprawy. Faktem jest, że część zielonogórskich ulic w istocie nie nadaje się do jazdy, a dziury jakie powstały w jezdniach grożą nie tylko bezpieczeństwu samochodów, ale i ludzi.

Dziś w rozmowie z Radiem Janusz Kubicki przekonywał, że prace związane z przyszłą naprawą dróg są zaawansowane.
"Już chcemy ogłosić przetarg bo drogi wyglądają jak ser szwajcarski. Jeżeli nie przeznaczymy dużych środków na to, aby te drogi zrobić po zimie, to kierowcy nas przeklną i będą mieli rację. Też jestem kierowcą. Trzeba zrobić remont dróg, to jest dla mnie teraz priorytet, na to muszą być pieniądze" - mówił Kubicki.
Pytanie jednak, skąd wziąć te pieniądze, skoro projekt tegorocznego budżetu nie zakłada w zasadzie żadnych nowych inwestycji w pełni finansowanych z budżetu miasta?
"Siedzę od kilku dni w budżecie i szukam pieniędzy. To nie jest 100-200 tysięcy złotych, ale to są 3-4 mln złotych, które trzeba znaleźć, bo ja sobie nie wyobrażam, żebyśmy tych dróg wreszcie nie wyremontowali. To już się nie da niektórych niestety łatać. Albo zrobimy to porządnie, albo zaczniemy po prostu płacić odszkodowania kierowcom, którzy zgubią zawieszenia" - tłumaczył prezydent miasta.
Efekty prac magistratu przedstawione zostaną radnym. Oni będą musieli zdecydować z czego ewentualnie zrezygnować, by "połatać" drogi.

Przemysław Kobus
Źródło:rzg.info.pl

Brak komentarzy: