16 marca 2010

Inwestycje: Hotel Dana jak prysznic wrażeń

W Zielonej Górze powstał drugi hotel z czterema gwiazdkami. Swoich gości i mieszkańców kusi nowoczesnym spa: strefą saun, grotą solną, kriokomorami, basenem z ozonową wodą.

Hotel i spa Dana to nowa inwestycja, która powstała przy al. Wojska Polskiego na wysokości os. Leśnego. Obiekt zbudowała spółka Euro Center Bernarda Imańskiego. Chociaż oficjalne otwarcie hotelu zaplanowano dopiero na maj, hotel już teraz przyjmuje gości. W sobotę odbyła się tu pierwsza duża impreza - Złoty Wieczór Falubazu. Za dwa tygodnie ma ruszyć strona internetowa Dany, na której będzie można robić rezerwacje pokoi czy usług w spa.

Hotel Dana ma cztery gwiazdki. To - po hotelu Ruben - drugi taki obiekt w Zielonej Górze. W hotelu są 62 pokoje, w których może zamieszkać 119 osób. Cztery największe apartamenty mają po 70 m kw. Są też dwa pokoje przygotowane specjalnie dla zakochanych i dwa pokoje przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Wystrój hotelu na pierwszy rzut oka jest bardzo surowy. Większość wnętrz jest utrzymana w kolorystyce biało-czarnej. Na parterze tuż za recepcją są dwie sale, które można połączyć w jedną wielką mogącą pomieścić 150 osób. Jest tu też restauracja. W menu przygotowanym przez mistrza kuchni Artura Dzierzbickiego znaleźć można takie kulinarne wynalazki jak krem z marchewki z mlekiem kokosowym, pomarańczową skórką karmelizowaną w miodzie pitnym. Cena? Równe 10 zł. Są również dania dla gości przygotowanych na większy wydatek. Z restauracji można wyjść do ogrodu zimowego. Parter hotelu zajmują również średnia salka konferencyjna na 70 osób i salka VIP.

Największą dumą inwestorów jest jednak centrum spa, położone na 2,8 tys. m kw. w podziemiu gmachu. Ze spa mogą korzystać nie tylko hotelowi goście, ale również mieszkańcy Zielonej Góry. Co można znaleźć w spa? Jest tu ogromna strefa kardio i ogromna sala fitnessu, na której odbywają się m.in. zajęcia na rowerkach stacjonarnych. Niezwykły jest wystrój sal. Charakterystycznym elementem są tu okna o nieregularnych owalnych kształtach. Tuż obok już za kilka dni będzie otwarty salon fryzjerski. Jedno z pomieszczeń zajmują kriokomory do leczenia zimnem. Można z nich skorzystać po konsultacji z lekarzem, który czuwa nad gośćmi spa. W kriokomorze panuje temperatura nawet do ponad minus 100 stopni Celsjusza. - Po takiej sesji w kriokomorze konieczne są zajęcia z fizjoterapeutą. Sala fizjoterapii jest tuż obok - mówi Tomasz Lehman, specjalista ds. sprzedaży i marketingu w hotelu Dana.

Do spa można przyjść również z przyjaciółmi na kręgle. Sala do bowlingu jest wyposażona w osiem torów i profesjonalny sprzęt. Jest tu też kawiarnia z restauracją. Godzina zabawy przy kręglach kosztuje od 60 do 80 zł. Amatorzy sportu mogą także skorzystać z sali do squasha.

Ogromne wrażenie robi strefa saun. Kiedy się do niech wchodzi, odnosi się wrażenie, że się przebywa w jaskini. Część ścian wygląda jak we wnętrzach kamiennych grot. Nowoczesnym elementem jest tu światło, które ociepla wnętrza. Goście mają do wyboru sauny: do aromatoterapii, na podczerwień, szwedzką (sanarium), fińską i łaźnię parową. W jednej z "jaskiń" jest też jacuzzi na 12 osób i hit - prysznic wrażeń. Ma on zaprogramowane różne funkcje. Na przykład przy burzy woda leci jak ostry deszcz, słychać huki i grzmoty. Do tego są oczywiście światła a la błyskawice. Po wizytach w saunach można odpocząć w tapidarium, gdzie znajdują się wykładane drobną ceramiką podgrzewane leżanki. Amatorzy zimna mogą wejść do groty lodowej, gdzie na półkach skalnych leży śnieg! Do tego jest studnia zimna i tzw. fińskie wiadro (wystarczy pociągnąć za sznurek, żeby z drewnianego wiadra zawieszonego nad głową poleciała lodowata woda). Atrakcją jest również grota solna z solami z czterech mórz. W spa można również znaleźć gabinety masażu i kosmetyczne. Jest też basen rekreacyjny. Mogą się w nim uczyć pływać nawet niemowlęta, ponieważ niecka jest wypełniona ozonowa wodą, bezpieczną dla maluchów. Wizyta w strefie saun to koszt 40 zł (bez ograniczenia czasowego). Zajęcia fitness kosztują 20 zł, wizyta na basenie - 15 zł. Ceny w hotelu to od 275 do 393 zł za zwykły pokój do 525-750 zł za dwuosobowy apartament.

Mirosława Dulat
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: