28 marca 2010

Rozbudują Castoramę niczym Stary Browar?

Po czterech latach radni znów zagłosują nad planem zagospodarowania śródmieścia. Nowy dokument ostatecznie przesądzi, jak będzie rozwijać się centrum Zielonej Góry.

Ostatni plan zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Zielonej Góry jesienią 2006 r. unieważnił wojewoda. Jego opinię podtrzymał Wojewódzki Sąd Administracyjny. On także uznał wtedy, że dokument powstał niezgodnie z przepisami.
Przypomnijmy. Na zapisy poskarżył się m.in. przedsiębiorca Marek Warsicki, właściciel budynków przy ul. Wrocławskiej. Uważał, że powinny objąć go takie same przepisy, jak galerię Focus Mall. Radni jednak nie zgodzili się, by w swoich budynkach (m.in. dawna Estrada) urządził hipermarket.
Tym razem miasto znalazło sposób, by uchwalić plany dla śródmieścia. Sporną działkę wyłączyło z planu. - Właścicielem nieruchomości nie jest już Warsicki, ale dwie spółki z okolic Poznania. Warsicki w ub.r. spłacił zadłużenie wobec miasta, to ok. 1 mln zł i pozwoliliśmy mu na likwidację hipotek - mówi Dariusz Lesicki, wiceprezydent Zielonej Góry. Nowi właściciele mają już pozwolenie na budowę hotelu. Oprócz tego zapisy pozwolą na usługi i handel. Urząd właśnie wydaje tam warunki zagospodarowania terenu. - Nie ma z tym problemu. Chcemy tylko, aby były spójne z zagospodarowaniem drugiej strony ulicy. Obiekt musi wizualnie korelować Focus Mallem - dodaje Lesicki.

Nowe parkingi w centrum
W planie śródmieścia nie znalazł się także inny kontrowersyjny obszar przy ul. Sienkiewicza. Chodzi o nieruchomości należące do Zbigniewa Kuczmy. Teren należący do biznesmena zajmuje powierzchnię 6,5 ha. Wiosną ub.r. przedsiębiorca przedstawił swoją koncepcję. Miało na nim powstać ok. 300 mieszkań i setki miejsc pracy. Przedsiębiorca chciał zapewnić lokale dla ok. 30 małych, rodzinnych firm, m.in. restauracji i kawiarni. Kluczem do rentowności inwestycji miał być jednak hipermarket meblowy. Warunkiem powodzenia inwestycji miała być także budowa skrzyżowania z ruchem okrężnym, czyli popularnego w mieście ronda. Przedsiębiorca chciał to zrobić na własny koszt. Rondo miało powstać na wysokości byłej fabryki mebli Zefam. Ta inwestycja wydaje się jednak mało realna. - W trakcie rozmów z Kuczmą doszliśmy do wniosku, że w tej chwili nie jest on gotowy do partycypowania w kosztach budowy ronda i sprawa ucichła. Miało powstać osiedle domów wielorodzinnych, ale dziś projekt oscyluje wokół stworzenia obszaru handlowego - tłumaczy Lesicki. Według niego w realizacji inwestycji przeszkodziłby także problematyczny dojazd do nieruchomości. - Inwestor musiałby dobudować drogi z obu stron Zefamu, ale myślę że także na to nie jest finansowo przygotowany - wyjaśnia.
Co w takim razie znalazło się w projekcie planu? Przede wszystkim nowe miejsca na parkingi. - Na placu Słowiańskim został wpisany parking podziemny. W tej chwili poszukujemy kogoś, kto mógłby ten projekt zrealizować i czerpać z tego korzyści. W Krakowie powstał układ publiczno-prywatny. Tam parking wynajęto na 80 lat - opowiada wiceprezydent. To niejedyne miejsce w centrum, o którym myśli urząd. - Przy ul. Moniuszki chcemy stworzyć trzykondygnacyjny parking naziemny. Rozmawiamy z inwestorem niemieckim - dodaje.

Castorama jak Stary Browar
Nowością ma być także wprowadzenie obszaru mieszkaniowego przy Starej Winiarni (ul. Moniuszki). Projekt pozwala także rozbudować Castoramę do istniejących budynków mieszkalnych. - Chodzi o obszar wokół na tyłach sklepu. Grunty należą do osób prywatnych. Rozmawiamy o tym, aby Castorama z takiego brzydkiego blaszaka została przekształcona w galerię na kształt poznańskiego Starego Browaru - wyjaśnia Lesicki.

Nowy plan śródmieścia ma wesprzeć przede wszystkim mniejszych inwestorów. Miasto chce umożliwić inwestowanie właścicielom nieruchomości. - Cały proces uzyskiwania pozwolenia na budowę będzie odbywał się teraz tylko na zasadzie uzyskania wypisu i wyrysu z planu zagospodarowania przestrzennego. Do tej pory to było problematyczne. Dlatego im szybciej radni przyjmą plan, tym prędzej zacznie się coś dziać na deptaku - mówi Dariusz Lesicki.
Dokument trafi do ratusza 30 marca.

Kalina Stawiarz
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: