08 kwietnia 2010

Ruszyła rewitalizacja starówki. Najpierw zielony ryneczek

Zielonogórski bazar Pod Topolami odszedł w przeszłość. W jego miejscu w śródmieściu powstanie zielony rynek w stylu holenderskim. Widać już fundamenty.

Blaszanych bud już nie ma. Robotnicy z firmy Kabet (wykonawca inwestycji) wylewają pierwsze fundamenty. - Nowy bazarek oddamy do użytku w sierpniu - zapowiada Krzysztof Kaliszuk, wiceprezydent miasta Zielona Góra. Główne miejsce na placu zajmie duży budynek z cegły klinkierowej, z wieżyczką i zegarem. Kaliszuk podpatrzył go w holenderskim Helmond, mieście partnerskim Zielonej Góry.
Od strony frontowej staną wiaty z metaloplastyki. Pod nimi kamienne ławy, na których kupcy będą prowadzili swój handel. Miasto podpisze umowy tylko ze sprzedawcami kwiatów, owoców i warzyw. Nowe kioski mają tonąć w zieleni.

Ryneczek nie ograniczy się tylko do handlu. Przybędzie trochę ławek, znajdzie się miejsce na letnie ogródki. Gdy rynek będzie gotowy, do rozbiórki pójdą pobliskie toalety miejskie. Przebudowa targowiska będzie kosztować 2,3 mln zł. Inwestycja to część rewitalizacji zielonogórskiej starówki. Wymiana płyt deptaka, przebudowa rynku Pod Topolami, Zaułku Artystów przy ul. Fabrycznej i remont kamienicy przy ul. Reja będą kosztować 17,5 mln zł. Połowę wyłoży UE w ramach marszałkowskiego Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Agata Źrałko
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: