15 kwietnia 2010

Zaczęła się przemiana zielonogórskiego deptaka

Ruszył remont zielonogórskiego deptaka. Obok ratusza pojawi się gruba szyba, pod którą obejrzymy fragmenty XIII-wiecznych budynków.

Głównym etapem prac jest wymiana nawierzchni w rejonie miejskiego ratusza, a także ul. Żeromskiego, Krawieckiej, Kupieckiej, Kościelnej, Sobieskiego, Pod Filarami i Masarskiej. Wykona ją firma Larek z Obornik Śląskich, która wygrała przetarg na rewitalizację. Wcześniej przedsiębiorstwo modernizowało starówki w Koszalinie czy Twardogórze. Wymiana płyt kosztować będzie miasto 6,5 mln zł.
- Położymy kostkę i płyty z granitu płomieniowanego, czyli delikatnie szorstkiego. Panie spokojnie będą mogły chodzić w szpilkach, a i zimą nikt się nie poślizgnie. Płyty i kostka mają rozgraniczać i pokazywać historyczny układ ciągów komunikacyjnych w centrum - opowiada Krzysztof Kaliszuk, wiceprezydent Zielonej Góry. Pierwsze prace rozpoczęły się już na pl. Wilhelma Pluty. - Polegają one jedynie na wymianie nawierzchni, więc ciężkiego sprzętu tam nie przewidujemy. Materiał, czyli kostki, będą dowożone przez wykonawcę na bieżąco - mówi Paweł Urbański z wydziału inwestycji miejskich. Wykonawca nie otrzymał zgody na składowanie materiałów. Miasto chce uniknąć sytuacji, w których ktoś będzie chciał nocą demolować deptak używając do tego płyt czy kostki brukowej.

Drugi etap prac będzie dotyczył odkrycia reliktów starych kamienic pomiędzy miejskim ratuszem a budynkiem PKO. Ekspozycja historycznych zabudowań zostanie przykryta szybą pancerną ze specjalnym podświetleniem i wentylacją, aby nie parowała. Pod szybą o wymiarach 10 na 4 m zobaczymy fragment schodów i budynku kamienicy i starego ciągu pieszego z XIII w. - Będzie na tyle mocna, że przejedzie po niej wóz strażacki z pełnym zbiornikiem wody - zapewnia Paweł Urbański. Miasto wymieni również tzw. małą architekturę, na deptaku pojawią się nowe oświetlenie, ławki, kosze oraz stojaki rowerowe w kształcie odwróconej litery U. - Zakład wodociągów i kanalizacji zamontuje w okolicach ratusza także zabytkowe poidło - dodaje Urbański. Przy okazji remontu na deptaku pojawią się pracownicy firm telekomunikacyjnych, energetycznych, ciepłowniczych i gazowni. Wymienią wszystkie stare sieci i przyłącza na nowe. Prace są podzielone na kilka etapów.

TUTAJ ZOBACZYSZ ETAPY PRAC

- Roboty powinny zakończyć się w sierpniu, jednak dajemy możliwość aneksowania umowy, tak aby w przypadku opóźnienia prac było możliwe ich ukończenie po Winobraniu - tłumaczy naczelnik wydziału inwestycji miejskich. Na czas święta jednak deptak ma być uprzątnięty. Nie ma możliwości, żeby w tym czasie wyglądał jak wielki plac budowy

Kosma Zatorski, look
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: