04 lipca 2010

Pieniądze dla onkologii

Zielonogórski szpital otrzymał 6,5 mln zł na nowy sprzęt do radioterapii. To dobra informacja dla pacjentów, bo aparatura skróci czas oczekiwania na leczenie nawet o dwa miesiące.

Oczekiwanie na naświetlania na oddziale onkologicznym w zielonogórskim szpitalu to od dwóch do trzech miesięcy. Jednak dzięki pieniądzom z narodowego programu zwalczania nowotworów sytuacja ma się poprawić.
Na doposażenie i modernizację zakładu radioterapii lecznica dostała 6,5 mln zł. Z tych pieniędzy zostanie zakupiony akcelerator wysokoenergetyczny, który zastąpi aparat kobaltowy. - Zastępujemy stary sprzęt nowoczesną aparaturą z wyższej półki. Przede wszystkim skróci to czas oczekiwania na zabieg i rozładuje kolejki - mówi Adriana Wilczyńska, rzecznik prasowy zielonogórskiej lecznicy.
Inwestycja jest tym ważniejsza, że z roku na rok w województwie lubuskim obserwujemy wzrost zachorowań na nowotwory. - Szczególnie duży wzrost jest w przypadku raka piersi - mówi Wilczyńska. Onkologia w zielonogórskim szpitalu to jedyny ośrodek w województwie, który posiada zakład radioterapii. Ośrodek dysponuje dwoma akceleratorami i aparatem kobaltowym. Dzięki temu specjaliści mogą przyjmować pacjentów na dwie zmiany.
W ub.r. szpital na naświetlania przyjął około 1 tys. pacjentów. Z nowym sprzętem będzie w stanie zapewnić leczenie dla 2 tys. pacjentów rocznie.
- Nowoczesny sprzęt to też krótszy czas naświetlania. A to duża korzyść dla zdrowia pacjenta - dodaje Wilczyńska.

Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: