05 sierpnia 2010

Przy ul. Źródlanej wyrasta osiedle. Na początek

Wygodne domy jednorodzinne, a w bliskim otoczeniu parki i tereny zielone - to dzisiejszy obraz ul. Źródlanej. Obraz nowoczesnego osiedla ciągle jednak psuje brak asfaltowej drogi.

Ul. Źródlana w Zielonej Górze to od kilku lat jeden z głównych placów budowy miasta. Dominują jednak inwestycje pod zabudowę mieszkalną. A standard zmienia się z roku na rok, podobnie jak zmieniają się wymogi przyszłych kupców. I tak zabudowę kilkupiętrową, gdzie na każdej kondygnacji jest kilka mieszkań, powoli zastąpiły domki jednorodzinne. W 2008 r. przy ul. Ruczajowej powstało osiedle domków o powierzchni 110 m kw. i niewielkimi ogródkami. Pomysł domów jednorodzinnych w pobliżu centrum miasta przypadł do gustu mieszkańcom Zielonej Góry. Sprzedano je bardzo szybko.
- Obecnie budujemy większe, 200-metrowe domy z garażami, gdzie sama powierzchnia mieszkalna zajmuje około 130 m kw. - mówi Hanna Krawczyk z działu nieruchomości w firmie San-Bud. Wielkość działek, na jakie mogą liczyć przyszli mieszkańcy nowo powstającego osiedla, to 300 m kw.
Prace nad osiedlem tych większych domów jednorodzinnych rozpoczęły się wiosną br. Pierwsze efekty już widać. Czternaście domów pnie się w górę i zmienia wizerunek ul. Źródlanej. Jednakże inwestorzy zapewniają, że to dopiero początek, bo do końca 2012 r. zamierzają wybudować kolejnych 18 budynków jednorodzinnych.
Osiedle będzie różnić się od innych mieszkalnych osiedli w mieście również bogactwem zieleni. Każdy dom będzie miał w własny ogródek. - W dużej mierze w planie zagospodarowania są tereny zieleni parkowej. Zaś naprzeciw znajduje się Dolina Gęśnika - mówi Krawczyk. Coraz częściej decydując się na dom "blisko natury", nie chcemy rezygnować z atutów życia miejskiego. Liczy się bliskość centrów handlowych, ośrodków kulturalnych, restauracji i pubów czy duży wybór szkół i przedszkoli. Tutaj miejskie osiedla jednorodzinne - a tych w całej Zielonej Górze coraz więcej - idealnie trafiają w potrzeby mieszkańców.
Przy ul. Źródlanej powstał też niedawno kompleks boisk zwany "orlikiem". Póki co piętą achillesową ulicy jest brak jezdni. Po pierwszych kilkuset metrach asfalt się urywa, a my jesteśmy skazani na drogę gruntową. Wykonawca osiedla, firma San-Bud, zapewnia wykonanie m.in. dróg osiedlowych. - Jednak sama ul. Źródlana to droga miejska. Są plany na jej wykonanie, jednak to leży po stronie miasta - tłumaczy Krawczyk.
Plany istotnie czekają już gotowe. - Jednak inwestycja to kilka milionów złotych. Budowa obejmie oświetlenie, kanalizację przeciwdeszczową i całą dodatkową infrastrukturę - mówi Paweł Urbański, naczelnik wydziału inwestycji miejskich. Na razie nie wiadomo, czy konieczne pieniądze znajdą się w przyszłorocznym budżecie. - Poza tym ul. Źródlana z jednej strony łączy się z ul. Sulechowską. A projektu na taki łącznik na razie nie mamy. Obecnie podjazd nie spełnia wymogów, ponieważ jest zbyt stromy - wyjaśnia Urbański.

Piotr Wołkowski
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: