21 sierpnia 2010

Trasa S3 się buduje. Następna łopata wbita

Niemcy, Portugalczycy i Polacy wspólnie wybudują kolejny odcinek trasy S3 z Sulechowa do Międzyrzecza. Będzie gotowy najpóźniej na wiosnę 2013 r. Koszt drogi to 913 mln zł

Ekspresowa trasa S3 to oprócz autostrady A2 z Nowego Tomyśla do Świecka to największa inwestycja drogowa na terenie województwa lubuskiego. Wybudowanie dwupasmowego odcinka pomiędzy Gorzowem a Nową Solą pochłonie ponad 5 mld złotych.

Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), jezdnia szybkiej "trójki" będzie miała parametry zbliżone do autostradowych. S3 w przyszłości, jako fragment międzynarodowej trasy E65 leżącej w transeuropejskim korytarzu transportowym, połączy porty morskie Świnoujście-Szczecin z Czechami. Dziś gotowe są już odcinki odcinki jednojezdniowe: obwodnica Międzyrzecza, obwodnica Gorzowa oraz fragment od Sulechowa do Nowej Soli. Do każdego z nich dobudowane zostaną drugie jezdnie.
Czas na kolejne odcinki S3. W piątek w Jordanowie koło Świebodzina oficjalnie rozpoczęto budowę 43-kilometrowego odcinka pomiędzy Międzyrzeczem a Sulechowem.

Inwestycję podzielono na trzy równolegle etapy. Pierwszy, to budowa 17 km drogi pomiędzy obwodnicą Międzyrzecza a Świebodzinem Północ do bezkolizyjnego skrzyżowania z autostradą A2. Jego wykonawcą będzie portugalskie Engil Central Europe SA. W drugim powstanie obwodnica Świebodzina, która kosztować będzie 205 mln zł. Wybuduje ją niemiecka firma Hermann Kirchner. W ramach trzeciego etapu drogowcy wybudują 18,5-kilometrowy odcinek pomiędzy obwodnicą Świebodzina Północ a Sulechowem. Ta część przypadła znanemu polskiemu przedsiębiorstwu Budimex SA.
- To bardzo wzruszająca chwila. Trzy lata temu nie byliśmy pewni, czy dostaniemy tyle pieniędzy na nowe drogi. Teraz jesteśmy świadkami równoległej budowy drogi ekspresowej S3 i nowoczesnej autostrady A2 - mówiła wojewoda Helena Hatka.

Pierwszoplanowe znaczenie trasy podkreśla marszałek Marcin Jabłoński. - Bo to fundamentalna kwestia dla rozwoju regionu. A województwo lubuskie jest od kilku lat na pierwszym miejscu w kraju, jeżeli chodzi o nakłady na inwestycje techniczne w przeliczeniu na jednego mieszkańca - przypomina. Wspólnie z wojewodą i marszałkiem symbolicznie wbił łopatę także wiceminister infrastruktury Radosław Stępień, odpowiedzialny za budowę dróg i autostrad.
- Łopat ci u nas dostatek, ale i te bierzemy na dobrą wróżbę zakończenia inwestycji - żartobliwe parafrazował klasyka Stępień. Później, już zupełnie na serio, wyjaśniał znaczenie S3 dla Lubuskiego. - Wraz z autostradami A2 i A18 spowoduje, że region lubuski staje się bramą do systemu komunikacyjnego Europy. S3 pozornie na mapie wygląda jak droga regionalna, ale dzięki połączeniu w przyszłości z portami, a w przyszłości również z południem Europy, może stać bardzo istotnym szlakiem drogowym. Nie do przecenienia dla województwa jest powstanie drogi S3, a dla kraju autostrady A2. A woj. lubuskie ma skrzyżowanie jednej i drugiej - wyjaśnia wiceminister Stępień.

Wartość trzech etapów inwestycji to 913 mln zł. Rząd pokryje budowę drogi w całości. To inwestycja finansowana z Krajowego Funduszu Drogowego. Planowany koniec budowy 43-kilometrowego odcinka to drugi z Międzyrzecza do Sulechowa to wiosna 2013 roku.
- Wykonawcy na ukończenie inwestycji mają 24 miesiące, nie wliczając miesięcy zimowych. Będę się starał, aby ta budowa była doskonałym wzorem dla całego kraju - wyjaśnia Przemysław Hamera, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Po ukończeniu budowy S3 czas podróży z Gorzowa do Zielonej Góry skróci się połowę.

Kosma Zatorski
Źródło:gazeta.pl

Brak komentarzy: