05 sierpnia 2010

Zabytki pod czujnym okiem konserwatora

W remoncie jest nie tylko zielonogórska starówka, ale wiele kamienic i zabytkowych budynków wokół śródmieścia. W większości miejsc, gdzie toczą się prace potrzebny jest nadzór konserwatora zabytków. Nad wymianą nawierzchni deptaka czuwa Wojewódzki Konserwator Zabytków, bo jest to inwestycja własna miasta. Resztę remontów i prac nadzoruje Miejski Konserwator Zabytków. Uczestniczy w pracach od początku, czyli od momentu wydania pozwolenia, aż do odbioru.

- Jesteśmy na Starym Rynku, ul. Lisowskiego, ul. Masarskiej czy na Placu Pocztowym. Kontrolujemy remonty pod względem technologii wykonania i jakości - mówi Izabela Ciesielska, Miejski Konserwator Zabytków w Zielonej Górze. Najwięcej pracy konserwatorzy mają przy tych budynkach, w których jest dużo detalu sztukatorskiego. Przy obiektach zabytkowych wykonawcy muszą uważać na wiele rzeczy. Np. przed zrobieniem elewacji, należy przeprowadzić tzw. badania stratygraficzne, czyli badania nawarstwień kolorystyki historycznej. Jak dodaje Izabela Ciesielska, w żadnym z budynków, które nadzoruje, nie musiała jeszcze wstrzymać prac. W zielonogórskim rejestrze zabytków znajduje się ponad 300 obiektów, jeszcze więcej jest budynków ewidencyjnych. Wszystkie podlegają ochronie.

Barbara Kaczała
Źródło:rzg.info.pl

Brak komentarzy: