03 września 2010

Ryneczek z pięknym szaletem w Zielonej Górze jest już otwarty

Odnowiony ryneczek wraz z nowym szaletem tuż obok marketu Piotr i Paweł już cieszy oczy zielonogórzan.

Droga ta nasza ubikacja
- Zawiesiliśmy tabliczki o tym, że można handlować w tym miejscu - mówi Paweł Urbański, naczelnik wydziału inwestycji.
Miasto odrestaurowało rynek w ramach rewitalizacji zielonogórskiej starówki. Inwestycja kosztowała 2.3 mln zł. Trudno poznać to miejsce. Słynny zielonogórski Bangladesz nie był najlepszą wizytówką miasta. Nieestetyczne blaszane stragany i publiczny szalet, który stał naprzeciwko Muz-Artu zniknęły w kwietniu.
Teraz w rogu dużego placu widzimy duży budynek z cegły klinkierowej z wieżyczką i zegarem, który mieszkańcom kojarzy się z dworcem kolejowym. Nowy szalet znajduje się w środku budynku.
Pod wiatami zostały już zamontowane kamienne ławy na których kupcy będą sprzedawać wyłącznie warzywa, owoce i kwiaty.
Przypomnijmy, że trwa wymiana płyt na deptaku i remont kamienicy przy ul. Reja pod siedzibę organizacji gospodarczych. Miasto wyłoniło też firmę która wyremontuje Zaułek Artystów przy ul. Reja. Łącznie rewitalizacja pochłonie 17.5 mln zł. Połowę pieniędzy wyłożyła Unia Europejska.

Źródło:gazetalubuska.pl

Brak komentarzy: